czwartek, 13 grudnia 2012

Prawie jak pączki:)

Ubolewam nad faktem, że ten post musiał się już pojawić. Dlaczego?! Cudo o którym zaraz napiszę niestety zostało już zużyte do ostatniej kropelki, chociaż dawkowałam je racjonalnie. Płyn dostałam od Jagody. Przyjemna butelczyna przyciągnęła od razu mój wzrok. Nie obeszło się bez "wąchania" ... i tak oto przepadłam. Kto kocha pączki z różą ten wie, o czym mówię. Zapach jest obłędny: nasycony różami, ale nie sztuczny. Doskonale mnie relaksował podczas kąpieli.
Skład dla zainteresowanych
Płyn świetnie się pieni, długo i przyjemnie pachnie, acz nie natarczywie. Niestety na skórze wyczuwalny jest tylko chwilę. Butelka 500ml wystarczyła mi na przeszło 2 miesiące użytkowania z czym stosowałam go do mega długich wodnych wojaży , a te miały miejsce ok 3 razy tygodniowo.
Nie wiem jak z ceną, bo był to prezent. Chętnie wypróbowałabym inne wersje zapachowe o ile istnieją. Do tej również z przyjemnością wrócę,jeśli gdzieś zauważę ten kosmetyk, bo do tej pory jakoś nie miałam okazji.

A teraz wiadomość z ostatniej chwili. Pod wpływem impulsu zdecydowałam się ściąć włosy. Był to dość radykalny krok , ale nie żałuję :) Ot teraz mam boba :) Końce i tak już miałam poniszczone, więc strata żadna.



Miłego wieczoru:)
Pozdrawiam:)


9 komentarzy:

  1. Podziwiam za boba :) ja miałam i mimo pierwszego zachwytu dobiła mnie stylizacja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już dawno, dawno temu miałam boba i wiem, że sporo czasu zżera ułożenie, ale wiele też zależy od fryzjera i jego ścięcia. Póki co jest dobrze:)

      Usuń
  2. kocham pączki z różą, kocham zapach róży i wszystko co różane :) świetny bob ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam kiedyś boba ale juz wiem że to była pomyłka:P nie pasuje mi totalnie :P , na pewno śliczny zapach pączków z różą ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny bób :) sama bym chciała :D ale nie z moimi włosami, za bardzo się falują ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wraz z nadchodzącym końcem Roku 2012 - zmieniłaś fryzurę,to dobrze wróży na Nowy 2013 Rok - samych pozytywnych zmian życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kocham aromatyczne kąpiele..chociaż wolę bardziej słodkie zapachy niż róża..

    i podziwiam za odwagę jeśli chodzi o włosy..

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia