sobota, 10 marca 2012

Relacja ze spotkania z marką Peggy Sage

Pomimo najszczerszych chęci nie miałam wcześniej możliwości zrelacjonowania Wam tego spotkania wcześniej.Udział w pokazie był płatny - 50zł , natomiast w ramach tej kwoty mieścił się upominek, certyfikat i poczęstunek. Hurtownia , która była organizatorem ( Vanilla ) wynajęła salę konferencyjną w jednym z pobliskich hoteli. Przybyło około 100 osób w tym większość stanowiły zawodowe kosmetyczki. Od strony technicznej całość wypadła dość fajnie. Makijaże wykonywane były na podwyższeniu, a dodatkowo siedzący z tyłu mogli obejrzeć całe wykonanie na telebimie. Mnie trafiło się bardzo dobre miejsce , bo miałam możliwość zobaczenia wszystkiego zarówno na żywo jak i na nagraniu.Pokaz prowadzony był przez wizażystkę i charakteryzatorkę , która jest przedstawicielką marki Peggy Sage. Sam pokaz obejmował dwa makijaże : Smoky eyes z doklejanymi kępkami oraz makijaż z tegorocznej wiosennej kolekcji firmy w złotej kolorystyce.
Na pierwszy rzut poszedł smoczek. Muszę przyznać, że dowiedziałam się kilku przydatnych informacji na temat wykonywania tego makijażu. Prowadząca zalecała m.in stosowanie zamiast czystej czerni- granatu, ponieważ w czerni nie każde oko może prezentować się tak jak byśmy chcieli. Granat wg niej jest kolorem dość neutralnym , dopasowującym się bardziej do każdej z karnacji.
Wykonanie trwało około1,5 godziny po czym zaproszono nas na poczęstunek. Następnie wykonany został drugi makijaż. I chyba właśnie ten bardziej wpadł mi w oko. Zapomniałam napisać, że przy wejści do sali każda z nas otrzymała dwa katalogi- normalny katalog marki oraz katalog dla profesjonalistów zawierający pełną ofertę firmy. Podczas spotkania uczestniczki mogły zakupić kosmetyki PS po niższej cenie, co spotkalo się z ogromnym zainteresowaniem. Na koniec każda z nas otrzymała certyfikat oraz mini prezent, którym był cień oraz wkład do palety magnetycznej. Mnie przypadły dwa skrajne kolorki : neutralny Beige Rose oraz Siam w kolorze wina.
Zdjęć z samej imprezy nie mam, bo akurat nikt nie był tym nawet zainteresowany. Być może coś ukaże się za jakiś czas na stronie hurtownii...








Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia