Wróciłam do korzeni...

Przyznam się bez bicia, że zrobiłam sobie dzisiaj małe wagary. Zwiałam z połowy zajęć i "zmarnowałam" ten czas z czystą przyjemnością błądząc po nowym centrum handlowym.
No nie do końca błądziłam. Miałam konkretny plan- Empik- Weltbild- Tchibo i Ziaja...
Sądząc po temacie bloga będziecie najbardziej zainteresowane ostatnim sklepem. I tu Was zaskoczę, bo szału zakupowego nie było. Wybrałam się tam z konkretną myślą- pragnę na nowo wrócić do ziajowskiego mleczka. Zawsze używałam rumiankowego, więc w celu zafundowania sobie odrobiny szaleństwa tym razem wybrałam aloes.
Otrzymałam do zakupy gratis w postaci kilku próbek:)
Dla fanek innych rozrywek zapraszam na moje posty-telenowele  na blogu robótkowym.
Chwalę się tam pewną nowo poznaną techniką. Tak bardzo podobało mi się "tworzenie", że boje się, iż zdradzę na jego rzecz kosmetykę.
http://kilkascian.blogspot.com/
Dzisiaj rozpisałam się o własnoręcznie wykonanym notatniku- dla rodzicielki. Jej się spodobał. A Wam?

Całuję:*:)

20 komentarzy:

  1. U mnie w ziaji nie dają próbek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam dzisiaj w sklepie Ziaji ale jakoś nic mi w oko nie wpadło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja zaciekawiłam się kilkoma produktami, ale muszę coś najpierw o nich poczytać:)

      Usuń
  3. Ja bardzo lubię zaglądać do sklepu firmowego ZIAJA,zawsze wyjdę z czymś nowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała Ty:) Jakbym mieszkała bliżej... kto wie :D

      Usuń
  4. Jestem ciekawa tego mleczka ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, bo tego akurat nigdy nie miałam.

      Usuń
  5. A u mnie nie ma ich firmowego sklepu :( a może to i dobrze dla stanu mojego portfela?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Rzeszowie z tego co się orientuję to pierwszy ich sklep firmowy.

      Usuń
  6. próbki takie często dostaję w aptece e-słoneczna - dają bez problemu tylko trzeba ładnie poprosić ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszędzie powinno tak być. Zwłaszcza jeśli kosmetyki nie są tanie.

      Usuń
  7. Ja przepadam za ziają, tylko ona mi służy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz podobno wyszły ulepszone kremy, wiec może one?!

      Usuń
  8. Ech..u mnie też nie ma sklepu firmowego...ale zgadzam się z Panią domu-to + dla naszego portfela :D

    OdpowiedzUsuń
  9. W mojej Ziaji też dostałam masę próbek i to tych kosmetyków, które oglądałam wcześniej na półce - brawa dla Pani Sprzedawczyni za spostrzegawczość :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny notes, bardzo mi się podoba, talent masz. Ale mimo tego nie zostawiaj nas dla innej swojej pasji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam za Ziaję nową Galerię Rzeszów :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam mleczka ziaji, tylko takich używam do demakijażu:))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger