Mini SPA , czyli walka z pogodą

Wczoraj zmuszona byłam do wczesnego wstania. Już o 5 rano byłam na nogach i w sumie spodobało mi się :) W związku z tym miałam nadzieję, że "jaki poniedziałek... taki cały tydzień" . W sumie nie mogę powiedzieć,   że się pomyliłam. Niestety nie powtórzyłam wczesnego wstawania( wstałam po 8), a popołudniowe spanie. Ale przyjmijmy , że odreagowałam poranne pranie, gdy to pralka odmówiła mi posłuszeństwa i zostawiła mnie z całym bębnem nieodwirowanych ciuchów :P

Teraz nieco dochodzę już do siebie , a że pogoda nie nastraja urządziłam sobie małe SPA w przerwie podczas przygotowywania obiadu. Postanowiłam wykorzystać resztkę mojej maski do włosów , bo chciałabym wypróbować kolejne czekające grzecznie w kolejce. Po masce zaaplikuję sobie jeszcze próbkę serum. Posiadam je również w wersji pełnowymiarowej, ale jeszcze nie nadszedł jej czas:)

Buzię potraktowałam chusteczkami peelingującymi. Otrzymałam je na sobotnim spotkaniu i przyznam szczerze, że to mój pierwszy kontakt z nimi. Jestem zachwycona. Nie spodziewałam się aż tak mocnego tarcia, a jak wiecie ja takie preferuję. Mogę je przyrównać do różowego peelingu Synergen. Plusem jest natomiast , że oszczędzamy sobie  "bablania": się kosmetykiem.
Po kilkuminutowym oczyszczaniu zaaplikowałam sobie maseczkę nawilżającą. 


W tej chwili pięknieję... :)
Relaksuję się przy żurawinowej tarcie z YC... Z tymi cudami również znam się od soboty i muszę powiedzieć, że przepadłam...


Pozdrawiam:)

5 komentarzy:

  1. maseczki z Biovaxu strasznie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Też musiałam wstać wczoraj o 5 ale mnie się to nie podobało. Chętnie przetestowałabym biovaxa. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne takie domowe SPA :) też musiałabym sobie takie zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie domowe spa :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również przepadłam przy swoim pierwszym Yankee Candle :) Pachną obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger