Pierwszy urodzinowy prezent- sprawa torebki również rozwiązana... :)

Dziękuję za Wasz odzew pod poprzednim postem. Sprawa torebki została już rozwiązana,aczkolwiek nie przeze mnie. O moim zamiarze kupna torebki wiedziała moja Rodzicielka. I takim oto sposobem w ramach prezentu urodzinowego ( to już 1 maja :D ) otrzymałam od rodziców torebkę + możliwość zakupów. O ile torebka zostałą wybrana przez mamę , o tyle resztę w późniejszym czasie sama sobie wybrałam.
Zdecydowałam się na pasiaste legginsy, proste jeansowe rurki z kokardą na pasie ( z tyłu) oraz bardzo długą czarną bokserkę- z myślą o nowych leggi właśnie.

Całość prezentuje się tak...


Rzut oka na fatałaszki :P



Ten detal zapięcia - uwiódł mnie.

Porównanie z jedną z moich starszych torebek- ulubioną do tej pory zresztą. Jak widać nowa jest obszerniejsza.

A to już migawki tego co zrobiłam dzisiaj dla futrzaków moich rodziców. Jedno posłanie dla kota, drugie dla pieska. Oczywiście przerobione z mega ogromnego swetra z Sh.

Urodą nie grzeszą, ale jak mam do wyboru wybranie legowiska za 50zł w sklepie a zrobienie go ze swetra za 2zł rachunek jest dla mnie prosty :) Zwłaszcza, że wątpię w to by błoto z łap było łaskawsze dla tego sklepowego bardziej niż dla tych :)

Pozdrawiam:)

8 komentarzy:

  1. Pasiaste leginsy są świetne! :)
    można spytać gdzie je kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  2. Super prezenty, bardzo w moim stylu. A do tego te pasiaste legginsy! Niestety nigdy ich sama nie założę, ale uwielbiam je podziwiać na innych dziewczynach! Super, miłego noszenia. Pozdrawiam, Jo Novi.

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko mi się podoba, niech mnie ktoś zabierze na zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne rzeczy a torba rzeczywiście pakowna - lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger