wtorek, 9 kwietnia 2013

Zapachniało...Comme une Evidence- YR

Piękny to jest zapach...
Aczkolwiek nie dla każdego, a właściwie każdej...

Ja swoją butelczynę mam już od września, kiedy to wymieniłam się boxem z Justyną . Zapach ten idealnie wpisał się w kanon "moich" zapachów. Mocny, duszący, nieco babciny  z orientalną nutą...

Do tej pory mój  jesienno zimowy ideał.Ale nic nie stoi na przeszkodzie , by używać go wiosną i latem.
W końcu na zapach składa się m. in fiołek, konwalia czy mech.


nuta głowy - trojeść (albicja jedwabista), liście fiołka 
nuta serca - dzikie konwalie 
nuta bazy - mech i piżmo 


Zapach dostępny w różnych wersjach pojemnościowych- ja mam 50ml. Cenowo można go dostać na promocji od ok 30zł do ponad 100zł- wszystko zależy od obecnych promocji itp.

Utrzymuje się bardzo długo.Jest intensywny, więc osoby wrażliwe na takie bodźce powinny uważać z liczbą "psików" na skórę co by nie padły....

Lubię go sobie od czasu do czasu wziąć w ręce i przemacać na wszelkie sposoby zachwycając się zapachem.

Pozdrawiam:)

5 komentarzy:

  1. Mi nie do końca odpowiada i pozbyłam się go :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się,że jesteś z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały zapach, luuuubię to:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ten zapach i bardzo się lubiliśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś próbkę tego zapachu i bardzo mi się podobał ;)
    muszę się na niego skusić podczas promocji :D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia