czwartek, 20 czerwca 2013

Ochłonęłam po egzaminach...

... i jestem . Poniedziałkowy test zaskoczył nie tylko mnie, ale pomimo moich obaw nie ukrywam, że jestem zadowolona z ilości punktów które uzyskałam. Wczorajszy dzień upłynął pod hasłem egzaminu praktycznego - pisemnego. Nie ukrywam, że taka formuła cały czas mnie zaskakuje... Wszytskie obstawiałyśmy hennę bądź depilację. Stanęło na pedicure...Hm... napisałam.Na ile okaże się dopiero w sierpniu. Pisanie jak pisanie, ważniejsze co było później. W końcu udało nam się wybrać gdzieś grupą - udałyśmy się na pożegnalne piwo do Groty. Fajne , acz dość ruchliwe miejsce:)
Przemilczę jedynie powrót który z powodu korków trwał ponad 2 godziny , z czego jedną jechałam jedynie przez Rzeszów. Dzięki remontowi dróg podobno miało być lepiej- ciekawe ;p

Dzisiaj totalnie rozleniwiona zwlekłam swoje 4 litery z  łóżka dopiero koło południa. Na ochłodę i osłodę popijałam truskawkowy koktajl i zajadałam się budyniem z ciastkami :P

A teraz - dosłownie chwilę temu - wróciłam z Biedronki. Psychicznie nastawiłam się na  zakupy. Zależało mi zwłaszcza na 2-pakach płynów OS. Niestety u mnie dostępny były tylko dwie wersje: czekoladowo- waniliowe ( chyba) i wersja na którą ja się skusiłam , czyli maliny i pomarańcza z imbirem.
Po pierwszym "przewąchaniu" dochodze do wniosku, że mam już drugiego ulubienca z OS. O ile w żelach zachwycił mnie Dragon Fruit , o tyle z z płynów Pomarańcza z imbirem podbiła moje serce. Maliny zostawię Tż-owi :P

Pozdrawiam:)

8 komentarzy:

  1. A pisałaś egzamin tym starym czy nowym systemem?Bo ja jako rocznik niżej,piszemy nowym i do tej pory nie wiadomo co i jak;O
    We wtorek się okaże co to za cudo wymyslili...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starym. Edukacje na TUK-u mam już za sobą :D

      Usuń
  2. Ten drugi zestaw to mango i macadamia oraz czekolada z miętą - obłędny zapach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! a ja tak po kolorystyce zgadywałam. Na lato wolę owocowe:)

      Usuń
  3. Też nad nimi dziś zastanawiałam w Biedronce- kusiły mnie, nie powiem;)), ale stwierdziłam, że skoro ostatnio kąpię się tylko pod prysznicem, a nie w wannie, to póki co nie będę ich kupować, tylko jakiś żel pod prysznic. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. GRATULUJĘ,że przez wszystko przebrnęłaś :)
    Teraz czeka Cię tylko błogie lenistwo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się skusiłam na drugą wersję. Czekolada z miętą mnie uwiodła:) Nabyłam jeszcze turkusowy eyeliner z Bell i truskawki oczywiście;)

    OdpowiedzUsuń
  6. to ciastko wygląda pysznie i do tego truskawkowy koktajl - idealne połączenie:)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia