Krótka relacja:P

Przed i po-weselne "nicnierobienie"  przeciągnęło się u mnie do dzisiaj. W końcu ogarnęłam mieszkanie , trochę odpoczeliśmy. W sumie nie żebym była umęczona zabawą staruszką, ale same przygotowania....
Starałam się uwiecznić nasz urok , ale z tego wszystkiego i tak wyszło, że normalnych zdjęć nie mamy zbyt wiele.



W pierwszy dzień w ostatniej chwili wręcz zdecydowałam się na inną sukienkę. Na wieczór miałam przebrać się w małą czarna, ale przecież nie byłabym sobą  gdybym czegoś nie zepsuła. Pierścionkiem zrobiłam dziurę w koronce,przez co do końca wesela musiałam pozostać w tej samej sukience.




Ot i tyle :P Jutro pochwalę się Wam nowym zakupem...:)

10 komentarzy:

  1. zjawisko wyglądałaś, szczuplutka jesteś:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyglądałaś :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyglądałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boskie buty i bardzo fajny kolor na włosach:) P.S. zawsze śmieszył mnie ten zwyczaj przebierania się na weselu, nie rozumiem po co:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Slicznie wyglądałaś :)
    Świetna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądałaś olśniewająco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aleś nawklejała tych zdjęć! Ja tu czekam, czekam... patrze i myślę "o w końcu są" a tu tylko tyle:( No ale sukienka mimo, że wybrana na ostatnią chwilę to świetna! Pięknie wyglądałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna sukieneczka, bardzo piękny też makijaż oka ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger