50 przypadkowych faktów o mnie - part I

Fajnie się czyta Wasze odpowiedzi na ten tag, stąd też sama postanowiłam zrealizować go u siebie. Z racji tego, że lubię się rozpisać podzielę swoje odpowiedzi na 2 posty.Nie przedłużając- bo wstępów i tak nikt nie czyta...:)


 1. Oboje czyt. ja i Małż  urodziliśmy się w dniach wolnych od pracy : ja 1.05, Małż 11.11- stąd też urodziny = błogie lenistwo:)

2. Najlepiej wspominam ten  etap naszego życia , kiedy to  mieszkaliśmy razem w Rzeszowie (chociaż nie przepadam za tym miastem). Byliśmy jeszcze wtedy na etapie dziewczyna & chłopak. Ale często gęsto powracam pamięcią do tamtych dni i miejsc. *( edit. 05.07.2017r.  jednak cholernie żałuję  wyprowadzki z Rz-e)

3. Wierzę w reinkarnację oraz interesuję się odrobinę ezoteryką , chociaż "gryzie się" to z religią  w której byłam wychowywana jako dziecko i nastolatka.

4.Jestem jedynaczką,ale nie mam z tym problemu, bo...

5. Posiadam brata ciotecznego , który dla mnie jest jak rodzony brat. Wiem , że z każdym problemem mogę iść do niego w ciemno i zawsze jakoś mnie poratuje. Jest jedną z nielicznych osób w moim życiu, za którą gdy zaszłaby taka potrzeba ,oddałabym życie. *( edit.05.07.2017r. Nadal potwierdzam słuszność tego stwierdzenia, chociaż... szczęśliwie pozytywnych ludzi wokół mnie coraz więcej)

6.Moje poczucie humoru niestety często jest niezrozumiałe dla innych.

7. Podziwiam ludzi, którzy w każdej sytuacji potrafią wykazać się ciętym językiem. Jednak dobra riposta- to dobra riposta:)

8.Klnę jak szewc.Hamuję się przy nielicznych osobach ,bo wiem , że mogłyby się czuć niezręcznie bądź być urażone. Pomimo iż wiem, że przeklinanie nie jest fajne, sama nie mam problemu z tym , że często rzucam mięsem.

9.Decyzję o zaręczynach podjęliśmy już, gdy ślub był w pełni zaplanowany- do tej pory uważam, że ten etap był dla nas zupełnie zbędny.

10. Co więcej pierścionek wybrałam sama i sama go zamówiłam, wręczył mi go już jednak przyszły mąż :D *(edit.05.07.2017r. Dzięki temu noszę go namiętnie przez cały czas)

11. Moje imię z bierzmowania to Gemma- nie chciałam być setną Nadzieją itp. *( 05.07.2017r. Zawsze gdy komuś o tym mówię  słyszę pytanie :  " jak? gęba?" )

12.Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że moje grono znajomych jest mocno okrojone. Posiadam tylko jedną naprawdę fantastyczną kobietę w swoim gronie o której mogę powiedzieć,że jest moją przyjaciółką i wie o mnie więcej niż inni ( nie licząc Ślubnego).Nasza znajomość zaczęła się od bloga właśnie , a jej imię często się tutaj przewija - I. *(edit.05.07.2017r. Po tamtej osobie została mi tylko pamiątka na fb. Za to jest inna... ) 

13. Mam słomiany zapał.Zaczynam setkę rzeczy i tylko nieliczne z nich doprowadzam do końca. Zwłaszcza teraz gdy jestem już od ponad roku na bezrobociu. Gdy miałam stałą pracę byłam w stanie zrobić o wiele więcej i o niebo lepiej dysponowałam swoim czasem wolnym.

14. Z nutką tkliwości wspominam swój pierwszy samochód, który niestety skończył tragicznie zostając zezłomowanym. Przemilczę już fakt, że był " po przejściach " :)

15. Patriotyzm jest dla mnie zupełną abstrakcją. *(edit. 05.07.2017r. Naprawdę to napisałam? Hmm... aż trudno uwierzyć, biorąc pod uwagę to co wydziarałam sobie blisko serducha. Kocham swój kraj. O władzy natomiast się nie wypowiem...)

16.Mogę powiedzieć, że mieliśmy z mężem możliwość razem "dorastać". Znamy się od 13 roku życia , a razem jesteśmy od 15. Od 17-ki generalnie mieszkamy razem.

17.Nie potrafię pływać i mam lęk przed wodą, co przypisuję pozostałościom po życiu poprzednim...

18. Śpię wyłącznie na brzuchu i nie wiem co to będzie jak kiedyś w końcu będę w ciąży.O ile się zdecydujemy:P

19. Kocham czuć , że jestem wolna, a wolność kojarzy mi się z wiatrem. Myślę, że w Szkocji lub Irlandii odnalazłabym swoje miejsce.(edit.05.07.2017r. Jednak nie potrafiłabym żyć poza PL...)

20.Ukończyłam liceum o profilu ogólnopolicyjnym. Miło wspominam zwłaszcza jednego pana policjanta, który odznaczał się fantastycznym poczuciem humoru. A szkoła do której uczęszczałam znajduje się w urokliwym i klimatycznym zabytkowym pałacu.

21.Lubię słuchać ciekawych dyskusji , ale rzadko się wypowiadam, pomimo tego, że mam wyrobioną opinię na dany temat- po prostu nie widzę sensu.  Jak to mówią ...  Poglądy są jak dupa, każdy jakieś ma 
ale po co od razu pokazywać...?

22. Nie potrafię nigdzie zagrzać na dłużej miejsca. Najchętniej całe życia byłabym w podróży.

23. Jestem upartym osłem, często gęsto daję popalić swojemu Małżowi, ale on ma to szczęście, że prędzej czy później jestem w stanie poświęcić swoje "chciejstwa" na rzecz jego...

24. Jestem rozrzutna. Ile mam tyle wydam... więc generalnie lepiej jak mam mniej i muszę wydać "na życie"

25. Szpinak na masełku jest od jakiegoś roku moim jedynym posiłkiem "na śniadanie".(edit.05.07.2017r. Obecnie na śniadanie... piję herbatę.)


Druga tura faktów już za kilka dni- żeby nie było zbyt monotonnie.

Pozdrawiam:)

9 komentarzy:

  1. Fajnie się czytało :) Czekam na kolejną turę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, mam nadzieję, że II część bd równie dobra do czytania.

      Usuń
  2. Lubię ten TAG, bo fajnych rzeczy można się dowiedzieć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyżby p. Topcio, ten śmieszek z LO?
    :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również jestem bardzo rozrzutna i niestety ten fakt bardzo mnie martwi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię czytać te posty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uhuhuhuhu ... ile wiadomości :P Musze je wnikliwie przeczytać i zapamiętać :P Hehehe też jestem uparta jak osioł, i nie umiem pływać, za wodą nie przepadam chociaż nie moge powiedzieć, że się jej boje... Na lekcji pływania w podstawówce ratownik wrzucił mnie do wody bo tak to najszybciej nauczę się pływać - no cóż, od tego czasu ciężko się miałam do tego zmusić.

    PS.: :*

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger