Kąpielowi umilacze "na chwilę"


Dzisiaj mocno już spóźniony post o umilaczach kąpielowych wojaży, w wersjach saszetkowych. Jakiś czas temu namiętnie próbowałam wszelkich tego typu kosmetyków i kilka z nich zapisało się w mojej pamięci dość wyraźnie.

Na pierwszy ogień przyjemne maleństwo z Balei.  Jak zapowiada producent kąpiel z dodatkiem tegoż kosmetyku zawładnie naszymi zmysłami. Tak też się stało. Puder /proszek  po wsypaniu do wanny delikatnie zmienił jej odcień. Nie pienił się nic a nic, zresztą nie było to jego zadaniem...Za to jak pachniał.... Jeżeli któraś z Was miała okazję wąchać tartę czy świeczkę z Yankee o zapachu Midnight Jasmine, wie o czym mówię. Wypisz wymaluj ta sama nuta zapachowa. Aż żal , że wcześniej byłam uprzedzona do zapachu jaśminu...

Drugi przyjemniaczek to olejek z serii Marion Spa. Na zdjęciu widnieje wersja antystresowa , ale od czasu jej zakupu miałam już okazję zużyć  pozostałe: Energia, Relaks, Rozgrzewająca. Każda z nich na swój sposób mną zawładnęła, ale to właśnie przy tej wersji relaksowałam się najlepiej. Olejek barwił wodę mocnej niż w/w puder z Balei. Zapach był jednak nieco mniej intensywny. Skóra po umyciu pokrywała się lekko oleistą warstewką- niestety wanna też.

Raz na jakiś czas warto oderwać się od męczonego nieustannie żelu lub płynu do kąpieli na rzecz takich maleństw. Koszt zwykle jest dość niski, a odkryć można cuda...

Pozdrawiam:)

W związku z naszym jutrzejszym małym świętem wybywamy gdzieś i po coś. 
Na blogu pojawię się więc pewnie dopiero w poniedziałek:)

4 komentarze:

  1. Ja teraz dostałam ślicznie pachnący olejek goździkowo-cytrynowy od Elf Pharm, pachnie tak cudownie, że nie mogę przestać go wąchać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio mam niesamowitą fazę na balee , więc nie kuś.proszę ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przez dwie ostatnie kąpiele miałam okazję gościć w swojej wannie "kulę do kąpieli z LUSH" - czysta przyjemność - szkoda,że nie są dostępne w Polsce :-/

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja niestety mam tylko prysznic i takich cudów nie mam jak użyc;p
    Zapraszam do siebie na www.malw-testuje.blogspot.com
    Chętnie będę tu dalej zaglądać;)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger