poniedziałek, 20 stycznia 2014

Mięta i lawenda połączenie idealne?! + zakupy

Od kilku dni miałam szczere intencje napisać posta, ale tyle się działo , że gdy już miałam wolną chwilę brakowało sił...
Pisałam ostatnio o paczce  od Ani . To właśnie w niej znalazłam kulę do kąpieli , która  po pierwsze bardzo mnie zaintrygowała połączeniem zapachowym jak i gabarytami.
Ponieważ miałam ochotę na  "nowe" , nie kazałam jej długo czekać na swoją kolej. Pierwsze chciałam podzielić ją na co najmniej 2 części, bo faktycznie była sporych rozmiarów. Nijak nie chciała się dać przeciąć i koniec końców zużyłam ją jednorazowo.

Zapach już pod odwinięciu  z folii unosił się nie tylko w łazience , ale i w całym domu. Bardzo, bardzo intensywny... Muszę przyznać, że bez problemu byłam w stanie rozpoznać obie nuty zapachowe. Lawenda identyczna jak w moim olejku zapachowym...obłęd. Mięta nieco przypominająca płyn Ludwik, ale jednocześnie bardzo orzeźwiająca.
Kula rozpuszczała się ok 3 minut - zabarwiła wodę na przyjemny zielony kolor , a z jej wnętrza wyplynęły płatki kwiatów.
Przyznam szczerze, że bardzo mi się to spodobało.Gorzej było później , gdy płatki z wanny trzeba było usunąć :) ale tą drobną niedogodność jestem w stanie wybaczyć.
Podsumowując- dobrze,że mam wannę :)

Na zdjęciu możecie również dostrzec olejek z Weledy, który miałam przyjemność zastosować " po " kąpieli, ale o nim innym razem.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 Moje nowe nabytki... Co jakiś czas mam natchnienie , które popycha mnie w kierunku dbania o moje włosy.Stąd też zmieniłam nieco fryzurę. Zakupiłam:
- wałki z myślą o układaniu  na nich włosów,
-odżywkę z Joanny , którą lubię za zapach,
-Skrzypovitę z drewnianą szczotką w zestawie,
-lakier do włosów o działaniu regenerującym ( podobno),
- farbę Perfect Mousse w odcieniu czerwieni ( była na wyprzedaży , więc żal było nie wziąć- na zapas),
 - żel z Isany Violet Passion -  praktycznie wszystkie żele Isany były za ok 2,70zl

Dodam tylko, że nadal ćwiczę ( chociaż nie miałam ostatnio czasu relacjonować tego na fb).


10 komentarzy:

  1. Kolor jaki daje ta kula jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zakupy, no i kula wygląda(ła) świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. W sumie nic specjalnego, ale wiadomo... zakupy ;D

      Usuń
  4. Ja też kupiłam ostatnią tą odżywkę z Naturii i polubiłam ją :) Ale mam inną wersję zapachową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaką wersję zapachową masz? Ciekawa jestem jak z działaniem.

      Usuń
  5. Bardzo lubię takie intensywne zapachy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, o ile przypadną mi do gustu :)

      Usuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia