Yves Rocher- moje pierwsze zamówienie.

Jakiś czas temu w jednej z gazet trafiłam na reklamę Yves Rocher. Skuszona obowiązującą promocją(3 kosmetyczki gratis+ tusz ) zdecydowałam się złożyć zamówienie.
Ponieważ do tej pory miałam do czynienia jedynie z comme une evidence , postanowiłam najpierw zamówić produkty w wersjach miniaturowych. A że zapach , który posiadam bardzo mi się podoba stanęło na miniaturkach wód. Dobrałam im do pary miniaturki owocowych żeli. Zamówiłam i oczekiwałam na szybkie przybycie listonosza... Bo przecież to przesyłka za pobraniem i w ogóle... Dotarł dzisiaj  po prawie 2 tygodniach, gdy już zaczynałam tracić nadzieję.

 Nie jestem Wam już w stanie powiedzieć ile co dokładnie kosztowało, ale same kosmetyki bez kosztów przesyłki wyniosły coś ok 46zł.



Wśród żeli nie uwiódł mnie jedynie zapach wanilii, bo spodziewałam się czegoś bardziej słodkiego, natomiast dam mu oczywiście szansę, bo być może w zetknięciu z wodą i ciałem jakoś przyjemnie się rozwinie. Nie zawiodły mnie natomiast miniatury zapachów , bo podobają mi się wszystkie.



















Dotarły do mnie również gratisy. Ja przygarnęłam kosmetyczki, bo tego nigdy dość, zwłaszcza jak się planuje wakacje :) Tusz oddałam mamie, bo sama mam ich pod dostatkiem. Po przejrzeniu kolejnej oferty wiem już, że złożę następne zamówienie, bo mam na oku kilka produktów.



A Wy używałyście czegoś z YR co możecie polecić?A może czegoś się wystrzegać?


19 komentarzy:

  1. Uwielbiam YR! :) Też zamówiłam ostatnio i otrzymałam w prezencie tusz, kosmetyczki i krem pod oczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że również się z tą firmą polubię. Zwłaszcza ze względu na te słodkie urocze miniaturki :)

      Usuń
  2. Oj długo coś ta wysyłka do Ciebie leciała.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, że niektórzy czekali jeszcze dłużej , więc nie jest tak źle :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Tak coś właśnie czuję:)

      Usuń
    2. Kup ich żel kawowy i granat i płyn dwufazowy, uzależnisz się, że już nic nie będziesz chciała mieć innego w łazience, no i żel lotos, bajka:) że o serii z arganem nie wspomnę, olejek pod prysznic, peeling, maska....no:)

      Usuń
    3. No właśnie wypełniałam nowe zamówienie i zaznaczyłam płyn dwufazowy i zestaw 3 żeli w tym ten z granatem , wchodzę teraz na bloga a Ty piszesz mi o tym samym :D oj biedny ten mój portfel będzie :D

      Usuń
  4. Ja obecnie jestem na odwyku od YR, ale to dlatego, że przez ich kosmiczne promocje, gratisy i "kup dwa, a dostaniesz 10", mam całe szafki zawalone asortymentem Yves Rocher :))
    ogólnie można u nich znaleźć bardzo przyzwoite kosmetyki, jest też trochę bubli.. mają nierówny poziom, ale ja uwielbiam bawić się z nimi w kotka i myszkę i wyszukiwać różne dobrocie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że ja swego czasu wydawałam kasę na zamówienia w Avonie lub Oriflame i nie miałam nic ponad zamówione kosmetyki właśnie, a tutaj nie powiem promocje lub gratisy wydają się interesujące i mnie osobiście zachęcają:)

      Usuń
  5. Bardzo lubię kosmetyki Yves Rocher - choć już dawno nic od nich nie zamawiałam...
    GRATISY zawsze mnie skuszą i sprawią,że zawartość mojego portfela maleje :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też przy kolejnym zamówieniu miałam na uwadze, że powyżej tej i tej kwoty otrzymam gratis...

      Usuń
  6. Ja kiedyś miałam odżywkę z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do włosów? I jak? Bo mnie ciekawi maska na porost

      Usuń
  7. Ja z YR uwielbiam żel pod prysznic o zapachu brazylijskiej kawy i tusz do rzęs w różowym opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tuszy póki co nie potrzebuję, a w nowym zamówieniu skusiłam się na trio żeli: granat, lawenda, ryż. Kawę wypróbuję innym razem.

      Usuń
  8. lubimy YR, a ten żel waniliowy mamy i jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem ciekawa jak będą pachnieć już w użyciu.

      Usuń
  9. nie znam zbyt wielu ich produktów ale być może kiedyś się skuszę ☺

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger