czwartek, 15 maja 2014

Eco Box mam !

Wybaczcie, że będzie zwięźle , ale piszę tego posta 4 raz i blogger nie chce mi go zapisać,  a że mam problemy z internetem to co chwilę muszę to robić od nowa.


Dzisiaj dotarła do mnie paczka w ramach zabawy zorganizowanej przez Patrycję znaną szerszemu gronu jako Smykusmyk . Zmodyfikowała ona nieco zabawę  wymiankową narzucając wybór kosmetyków ekologicznych. Z ciekawości zgłosiłam chęć swojego udziału, bo lubię jak każdy chyba otrzymywać paczki niespodzianki. Moja przyleciała do mnie aż z Wrocławia od Dobrogniewy. Nie wiem czy prowadzi ona bloga, ale jeżeli tak, to zaraz jak tylko do niego dotrę podlinkuję go tutaj.

Nie przedłużając zbędnie... Dotarło do mnie trzy kosmetyki w kolorze miłości:
- balsam do ust "Cherry Candies" z Organique
- maseczka z płatków róży Hesh,
- woda różana Lass Naturals
Czwartym kosmetykiem w paczce był samorobiony peeling na bazie oliwy z oliwek, pomarańczowego olejku z Alterry z cukrem i startymi skórkami pomarańczy. Niestety pomimo dobrego zabezpieczenia całkiem sporo kosmetyku wypłynęło. A właściwie cała część oleista;(  Przykro mi z tego względu, że jak widać, pomimo oklejonej paczki  napisami "ostrożnie" niespecjalnie było po niej widać, żeby ktoś się tak z nią obchodził. To co się dało odratowałam i czeka w lodówce na swoją kolej do zużycia;)

Balsamik mam już na ustach i powiem Wam, że naprawdę trudno powstrzymywać się od ich oblizywania- taka to słodycz. Żadnego z kosmetyku wcześniej nie używałam , więc tym bardziej cieszę się, że teraz mam taką możliwość.

Właśnie zabieram się za zrobienie sobie maseczki.
Kto wie czym zaowocuje romans mojej skóry z różą?!;)

Ja również przygotowywałam boxa, ale z racji tego, że ma być to niespodzianka, a nie wiem czy osoba już odebrała przesyłkę czy nie, nic Wam nie wspomnę. 
Zachęcam do śledzenia bloga organizatorki, bo ma ona zrobić podsumowanie całej zabawy, a przyznam , że innych paczek jestem równie ciekawa;)

11 komentarzy:

  1. Inicjatywa bardzo fajna,ale taka zawartość nie do końca wpasowałaby się w moje gusta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zupełnie nie wiedziałam czego się spodziewać. Maseczki już kiedyś byłam ciekawa i może w duecie z wodą różaną się spisze;)

      Usuń
  2. Witaj
    Strasznie mi przykro, że nie obchodzili sie z paczką tak jak powinni. Mam nadzieję, że mimo wszystko
    sprawiłam ci trochę radości. Okropnie bylan przejęta ponieważ bloga nie prowadzę i bałam się że nie sprostam wyzwaniu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ktoś ją odwrócił do góry nogami, bo w peelingu zostało to co bardziej zbite. Nic strasznego się nie stało. Heh, ja prowadzę bloga a mimo to boję się czy paczka spodoba się dziewczynie której wysyłałam:)

      Usuń
    2. Już wiem, następnym razem napiszę, że nitro jest w środku :-)

      Usuń
  3. Szkoda, że przegapiłam to wszystko! Fajna zabawa i pomył!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam cichą nadzieję, że będą kolejne edycje :)

      Usuń
  4. Ale super koncepcyjny skład pudełka! Tę maseczkę z Hesh sama chętnie bym wypróbowała, musi pachnieć obłędnie. Mam też nadzieję, że będą kolejne edycje - to świetna inicjatywa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo żałuję, że się nie zgłosiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa akcja,świetna paczka mi się marzy woda różana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wooow mega ciekawa inicjatywa ;D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia