Makijaż ślubny dzisiaj na tapecie...

Czasami pomimo tego, że coś jest naszą pasją trzeba odpocząć. Tak było z moim robieniem czegokolwiek samodzielnie. Na bok odszedł scrap i jemu pokrewne... Nie robiłam od kilku miesięcy nic twórczego, aż do wczoraj.

 Setny raz oglądalam z mężem American Pie, chociaż  teksty oboje znamy już na pamięć;) Niestety albo stety nie było pod ręką nic do przegryzania podczas seansu, a nie lubię siedzieć bezczynnie , bo nigdy nie wiem co zrobić z dłońmi. Przypomniało mi się jak jedna z Was prezentowała materiałowy bukiet na swoim blogu i pomyślałam, że i ja spróbuję uklecić jakiegoś kwiatka. Do bukietu póki co nawet się nie przymierzam, bo aż taki zapał do tworzenia mi nie wrócił. Nie mniej jednak powstał stroik , który kiedyś osiądzie na opasce do włosów - o ile ją w końcu kupię- oraz pojedyńczy kwiat- bez konkretnego  przeznaczenia ;)  
Spać kładłam się już z myślą, że muszę ten dodatek jak najszybciej wykorzystać, by przypadkiem zapomniany nie wylądował w jakiś zakamarkach pokoju...






Nieco z przekory, ale i dlatego, że piosenka ta od wczoraj towarzyszy mi niemal przez cały czas....
Zasłuchujcie się, bo tekst chociaż smutny i taki prawdziwy pełen jest uroku...
Ja sama podkradłam ją wczoraj od jednej  z Was...
 
Pozdrawiam;*

8 komentarzy:

  1. Przepraszam, że nie na temat, ale wpadł mi w oko bardzo ładny kolor włosów - jaka to firma i jaka nazwa koloru? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. @piguła- ostatnio hennuję włosy- to henna w proszku Eld "Burgund&Rubina", ale wiem, że jest też gotowa wersja w tubce. Saszetka to koszt ok 4zł, tubka ok 11zł.

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie kreseczka jest zdecydowanie za długa i za "prosta"...no i brakuje mi akcentu na ustach :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie jest.. ale faktycznie brak akcentu na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  5. @Wdowa Po Stalinie - Kreska taka długa , bo myślałam wcześniej o czymś w stylu bollywood, A ust zwykle nie podkreślam, bo i tak zaraz zjadam to co na nich jest. Moje lenistwo bierze górę;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super makijaż. Na drugim zdjęciu ślicznie wyszłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. American Pie - własnie jestem w trakcie ogladania z narzeczonym :) A makijaż bardzo ładny, tylko ta kreska jakos tak nie bardzo mi podchodzi. Ale ja sie nie znam, ekspertem nie jestem :) pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger