piątek, 27 czerwca 2014

Mocniej dzisiaj...

Wariacki dzień. Pierwsza sesja w studio... Wszystko umówione na konkretne godziny, a przez korki w mieście cudem się udało.Wszystko w biegu;) Makijaż szedł jak po grudzie, ale obstawa 2-latków była niezła i chętnie pomagali w malowaniu- czekoladą. Efekty być może w przyszłym tygodniu , a teraz zanudzę Was moim dzisiejszym makijażem.



Mam tylko nadzieję, że wszystko wyjdzie tak jak chciałam, a właściwie chciałyśmy... wraz z modelką.
Uciekam szyć , a właściwie kompletować z kawałków suknie do sesji w plenerze,ale o tym ciiii....

Buźka;*

6 komentarzy:

  1. Mocne i odważne! Ładnie ci w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny make up, taki drapieżny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie Ci wyszedł ten makijaż. Szkoda, że nie mam takiego talentu :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pod wrażeniem - jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia