Nowe.

Są takie dni, że chce się dobrze, a wychodzi źle. Od rana jak po grudzie. Trzeci dzień z rzędu prosiłam się w swojej agencji pocztowej o kartki "na paczkę" , by usłyszeć , że tak strasznie obsługująca tam osoba nie lubi tego robić... Poza tym po co przywozić kartki skoro NIKT NIE WYSYŁA... No przecież. Takie to oczywiste.  Musiałam się więc spiąć i pojechać do pobliskiego miasta z kilkoma paczkami.
Zajęło mi to sporo czasu, bo niestety pierwsze skazana byłam na autobus, a później musiałam czekać na męża, aż w wolnej chwili będzie w stanie odstawić mnie do domu ;p  

Moje poirytowanie naprawdę było spore i przyznam szczerze, że tylko kurier z wygraną był w stanie mnie ułaskawić. Bo przecież kto nie lubi niespodzianek;) W pakiecie do maski , którą sobie wybrałam otrzymałam również kilka saszetek z olejkiem do włosów z tej samej serii. Za chwilę sprawie sobie za ich pomocą małe spa dla włosów. 

Moje koty również uwielbiaja wszelkie torby i paczki. Na zdjęciach w akcji Junior'ka. Chyba ma zamiar zmienić dietę ;)

;*

8 komentarzy:

  1. Moje kocięcia też zawsze włażą w torby i pudła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. @kosmetyko holiczka - Kocięta są boskie! i pomysleć, że kiedyś nie przepadałam za tymi zwierzakami...

    @piguła- oddam wraz z karmą , byleby ktoś przygarnął chociaż jednego. Bo wygląda na to, że zostanę kocią mamą. Pomimo ogłoszeń nie ma chętnych na te urocze maleństwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. heheh moja kotka też lubi mi się pakować do toreb :D
    Gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ach te koty, gdzie one nie wejdą! ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nic nie miałam z biovaxu i czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z l;bioticy jeszcze nigdy nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger