Nowe pourlopowe zdobycze ;)

Kilka dni mnie nie było. Wypadłam z blogowego życia i trochę mi zajęło przystosowanie się do niego na nowo. Ale oto jestem- zwłaszcza , że sąsiadka kolejny raz użyczyła aparatu.

Zacznę od kosmetyków , które przebyły do mnie nie małą drogę, bo przyjechały z Niemiec. Jakiś czas temu w jednym z filmików Moniki usłyszałam po raz pierwszy o odżywce z Balei z olejem arganowym. Tak ją zachwalała, że moje chciejstwo wzrastało z minuty na minutę.Na szczęście miałam kogo poprosić o zakup. Z niecierpliwością czekałam na przesyłkę i... jak już miałam ją w dłoniach dało się wyczuć, że jest coś więcej niż sama odżywka ;)  Moje Skarby dokupiły mi dodatkowo szampon i olejek . Wow! ;)

Sama podczas urlopu byłam o dziwo dość oszczędna z zakupem kosmetyków. Przygarnęłam tylko to czego naprawdę potrzebowałam- zmywacz i płyn do płukania jamy ustnej. Na zdjęciu znalazł się jednak również tonik z Sylveco , który to zaskoczył mnie swoim rozmiarem oraz lakier z rossmanowskich "wyprz". Tester pomadki Celii nr 107 przywędrował do mnie z allegro.

I małe zbliżenie.... Tutaj jeszcze dodatkowo wdzięczy się pigment z Essence kupiony na przecenie za 2.99zł

W Kik'u znalazłam na przecenie sztuczne rzęsy w cenie 0,40zł/szt. Żal było nie wziąć. Jakościowo nie powalają , ale raz na jakiś czas do makijaży artystycznych będą jak znalazł.Szkoda tylko, że tych bardziej ozdobnych nie było w innych wersjach kolorystycznych, bo one prezentują się najciekawiej.

Nie pamiętam gdzie, ale chyba w Pepco- dorwałam na promocji kolczyki "wkrętki". Do tej pory gustowałam w długich wiszących i rzucających się w oczy okazach... ale jakoś mi przeszło. Te wpisały się w moje gusta. Przepraszam za brak na zdjęciu jednej pary, ale jest już w użyciu;)
Uciekam ogladać setny raz z rzędu "Skrzydlate świnie";)
Pozdrawiam

12 komentarzy:

  1. Kurcze z chęcią spróbowałabym tych kosmetyków Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam tą maskę z Balea, troszkę nie podoba mi się jej konsystencja, poza tym jest super ;)!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj testuj Baleę i daj znać jak się spisują ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawi mnie ten pigment z essence: )

    OdpowiedzUsuń
  5. używałam kiedyś kosmetyku balea i był ok:)

    pozdrawiam
    velvetbambi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zakupy, szczególnie kolczyki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszędzie balea, a ja byłam 2 tygodnie w Niemczech i po licznych odwiedzinach w DM nie skusiłam się na NIC :):) jakoś się nie przekonałam i uważam, że są naprawdę lepsze marki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten tonik z SYLVECO na prawdę mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger