Niedziela dla włosów (4)- odświeżamy kolor!

Nie będę ukrywać, że niedziela dla włosów tym razem miała miejsce w środę i w piątek. Zaczęło się od odświeżenia koloru, a skończyło na wypróbowaniu kosmetyków Natura Siberica.


Na blogowym fb pisałam o perypetiach związanych z zakupem odżywki koloryzującej, której zawsze używam. Zakup miał miejsce w zeszły poniedziałek ,więc  w sumie to wtedy wszystko się zaczęło....Ponieważ nie dostałam dwóch jednakowych odcieni z tej samej firmy, zmuszona byłam do zakupu dwóch różnych firm i odcieni. Osobiście bardziej skłaniam się ku Eld , bo daje intensywniejsze kolory na włosach.


W środę postanowiłam w końcu zabrać się do pracy. Odżywki z henną nałożyłam na włosy na mniej więcej 4 godziny. Po czym zmyłam całość ( po raz pierwszy) wyłącznie samą wodą. Do piątku dałam włosom odpocząć od wszelkich kosmetyków.  W ten sposób chciałam "dać czas" barwnikom. W piątek z racji tego, że miałam zaplanowany wyjazd umyłam włosy i wystylizowałam je próbkami otrzymanymi do testów.

 Po jednokrotnym zastosowaniu mogę o nich powiedzieć jedynie tyle, że obydwa kosmetyki miały przyjemny zapach. Ku mojemu zaskoczeniu  żel nie obciążył mi włosów .
Nowy kolor prezentuje się następująco:

W porównaniu do  poprzednika jest bardziej nasycony i bez wątpienia wpada w czerwień, a nie w rudości . Natomiast włosy na połączenie dwóch różnych firm zareagowały nieco wzmożoną sztywnością. Z  każdym myciem  jest jednak coraz lepiej;)

A tu dla porównania zdjęcie "przed" i "po". Różnicę widać ;)

Nic ponad powyższe z włosami nie robiłam... Może następnym razem... ;)

8 komentarzy:

  1. bardzo ładny kolorek Ci wyszedł:)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takich kolorach jest Ci zdecydowanie do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor piękny, intensywny, podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po koloryzacji masz identyczny kolor jak mój aktualnie :) ja używam farb Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zmiana może i mała,ale efektowna super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Henna kusi mnie już od dłuższego czasu, ale nadal nie mam odwagi...

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger