sobota, 20 grudnia 2014

uproszczone retro.[makijaż dzienny+ nowe palety MUA]

Bez zbędnych wstępów przedstawiam Wam dzisiaj mój zupełnie zwyczajny makijaż dzienny.Szczerze mówiąc w wolne od pracy dni staram się dać odpocząć swojej buźce od zbędnych warstw. Dzisiaj planowałam jednak wypad do Superdrug po paletki MUA i jakoś nie pasowało mi wyjście bez drobnych poprawek.

Zacznę od tego, że wczoraj na stronie drogerii wypatrzyłam informację o promocji. Zakup  kosmetyków MUA za kwotę przynajmniej 8f miał mi dać możliwość odbioru najnowszej paletki za darmo. Ponieważ w planach i tak miałam uzupełnienie kolorówkowych braków wybrałam się do pobliskiego Superdruga po konkrety. Zdecydowana byłam na dwie paletki : Poptastic ( ponieważ brakowało mi tutaj kolorowych cieni zupełnie), Romantic Efflorescence ( bo od pierwszego spojrzenia faktycznie przemawiała do mnie jej kolorystyka). Miałam już na tym etapie zakończyć wybór, bo wymagane 8f mi się uzbierało, ale wypatrzyłam jeszcze PowerBrow czyli pisak do podkreślania brwi w połączeniu z rozświetlaczem ( do wykorzystania na łuk brwiowy) za 3f. A że takich produktów nigdy dość. Poza tym ciekawość mi nie dawała... ;) 

Przy kasie nie doczekałam się jednak na swój dodatek więc zupełnie nie będąc sobą upomniałam się o niego grzecznie. Jeszcze jakiś czas temu zawiedziona wyszłabym z drogerii bez słowa... Oczywiście pani obsługująca nie miała pojęcia o żadnej promocji chociaż i na szafie Mua jak i na ulotkach przy kasie była o niej mowa. Dopiero ochroniarz uratował sytuację potwierdzając, że faktycznie powinnam dostać jako prezent paletkową nowość Twelfth Night Winter Shades. I takim oto sposobem stałam się posiadaczką kolejnej trójki :)

Nie mniej jednak siłą rzeczy makijaż jaki dzisiaj prezentuję nie jest wykonany z ich użyciem, a trochę szkoda, bo kolory zwłaszcza ze środkowego okazu z chęcią bym już wykorzystała.

 Kolejna okazja zmalowania czegoś innego dopiero w czwartek , kiedy to będę miała jeden dzień wolny od pracy, żeby się trochę poobijać :)

9 komentarzy:

  1. ...SZKATUŁKA...20 grudnia 2014 18:36

    Ależ piękne paletki - tylko pozazdrościć takich możliwości zakupowych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Możliwości zakupowe są spore, tylko czasu brak, żeby z nich w 100% korzystać.Przy wolnym jednym dniu raz na 1.5-2 tyg nie bardzo mam czas na myślenie o zakupach jako o przyjemności. A później jeszcze pasuje znaleźć czas, żeby wykorzystać to co się kupiło :) Z paletkami tak na dobre zapoznam się pewnie będąc ponownie w kraju, bo teraz ani czasu ani okazji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem zauroczona :) Teraz nic tylko się malować i malować... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. raz mialam nabyc ta białą ale sie rozmyslilam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę sobie zkaupić te paletki :) Są piekne ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. mam tylko dwie , chciala bym wieccej ale dostepu nie ma :(

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia