sobota, 4 lipca 2015

Sh-owe zdobycze i inne nowości

Nie jestem fanką upałów, odżywam dopiero wieczorami, a dzisiaj miałam wyjątkowo słaby dzień. Nie wyleżałam za dobrze ostatniej choroby i wygląda na to, że wraca. Chodzę cały dzień ze stanem podgorączkowym , a do tego posta tak naprawę zabierałam się od wczoraj....

Uległam i właśnie wczoraj wybrałam  się na łowy do sh. Nie ma co owijać w bawełnę, zwykle zaglądam tam wyłącznie wtedy gdy są wyprzedaże po 1zł. Robię to z dwóch powodów : po pierwsze moje wrodzone skąpstwo nie pozwala mi wydać na kg ciuchów 49zł ( w dzień dostawy)- na szczęście, a po drugie osobiście gdy ciuchy są już teoretycznie przebrane mnie łatwiej jest wynaleźć perełki w moim rozmiarze, bo jednak xs nie jest specjalnie chodliwe :) Tak było i tym razem dzięki czemu udało mi się wyrwać kilka ubrań na lato z którymi w przyszłym sezonie bez żalu będę się mogła rozstać - w końcu koszt każdej z rzeczy to tylko złotówka.

Bluzek tego typu w mojej szafie nigdy dość. Lubię taki dopasowany krój bez udziwnień z ewentualnym zdobieniem koronką- tak jak tutaj. Do tego dobrałam sobie beżowe spodenki, które na pewno pojadą ze mną na wakacje, bo są z fantastycznie przewiewnego materiału.

Wybrałam tym razem dwie sukienki, a właściwie jedną wypatrzyła mi Niunia. Szara na jedno ramię zdobiona kamieniami jest wykonana z materiału a'la dres, ale o wiele cieńszego. Z Tally Weijl mam już trzy sukienki o takim kroju , ale wykonane z innych materiałów. Każda rzecz jasna z SH :) Fioletowa  ma generalnie prosty krój , ale ( niestety nie widać tego na zdjęciach) zamiast typowego rękawa ma mgiełkę  imitującą wg mnie skrzydło.


Narzekałam na to, że mam tylko jedną parę jasnych jeansowych rybaczek. Udało mi się jednak wyszperać dwie pary bermudów z jeansu i skaczę ze szczęścia, bo prawda jest taka, że nigdy na miejscu nie mierzę kupowanych ubrań, a z każdą z rzeczy wstrzeliłam się idealnie z rozmiarem.


Zapomniałam zrobić foty fioletowej tunice , ale nadrobię to następnym razem. A teraz przedstawiam Wam jedyną nowość sklepową. Odżałowałam całe 40zł- dużo  za dużo-ale tak mi się ta koszula spodobała....

A ponieważ nie chcę pisać dwóch oddzielnych postów zaprezentuję Wam także nowości kosmetyczne jakie dotarły do mnie w zeszłym tygodniu. Dotarł do mnie zestaw z żelami nawilżającymi do ciała firmy Delawell, które wygrałam na blogu Testacja . Dla mnie to zupełna nowość. Co ciekawe można ich używać zamiennie jako kremu do rąk , a ten u nas schodzi litrami...


I hit - mini kombajn kosmetyczny 4w1 wygrany dzięki temu wpisowi  na stronie Importmania.pl  .
Nie muszę chyba pisać, że skakałam ze szczęścia ;D  Był już w użyciu, a teraz czekam na kilka kosmetyków Apis, żeby dopełnić swoją pielęgnację i wzbogacić wykonywane nim zabiegi.


I to by było na tyle...
Kupujecie w sh? Lubicie czy to jednak nie dla Was?;)

19 komentarzy:

  1. Wdowa Po Stalinie4 lipca 2015 21:16

    szorty też muszę sobie kupić, koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bella jestTu4 lipca 2015 21:25

    Absolutnie nie dla mnie. Wolę zapłacić krocie więcej i mieć wszystko ładnie poukładane na półkach

    OdpowiedzUsuń
  3. Emilia Polińska4 lipca 2015 21:29

    Uwielbiam SH, ale niestety u mnie w najlepszym w okolicy jest po prostu niebezpiecznie - baby są szalone...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrowie i Uroda4 lipca 2015 22:02

    Też lubię takie bluzeczki:) Sama nie odwiedzam takich sklepów, żeby coś fajnego znaleźć trzeba albo bardzo wcześnie wstać na dostawę albo szarpać się ze staruszkami więc dziękuję :)Gratuluję nagrody:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja szybko swoje zużywam, więc w sumie nie obraziłabym się za kilka dodatkowych par.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie bardzo rozumiem co ma ładne układanie na półkach do tego gdzie się kupiło ciuszek?:) Ja na swoją garderobę nie narzekam pod tym względem, chociaż ciuszki mam z różnych półek cenowych :) Ale rozumiem pachnące nowością jest fajne! Ja jednak nie przeżyłabym bez tej odrobiny adrenaliny i zaskoczenia jednocześnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hah, wszędzie tak jest. U nas w jednym raz była taka akcja, że kobieta sobie buta do pieca jednym z pomieszczeń schowała ( lato było ;p) , żeby przyjść jak będzie taniej wziąć drugi niepostrzeżenie z kosza i kupić. Pech, że inna dorwała ten z kosza , każda miała po jednym, a sprawa zahaczyła o policję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fakt, jak się mieszka w dużym mieście to albo trzeba szukać jakiś ukrytych mało uczęszczanych albo wyrobić w sobie nawyk walki. Jak mieszkałam w Rzeszowie było z tym ciężko. Tutaj na moim małym wygwizdowie nie ma problemu. Czasami człowiek wchodzi a tu pusto...

    OdpowiedzUsuń
  9. A załapałam... poukładane na półkach... w sklepie :D wybacz upały robią swoje :P to fakt, chociaż jeszcze nie tak dawno w okolicy mieliśmy sh który był jak z bajki pod tym względem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczne zdobycze :) Jasne, że też szperam po lumpeksach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kasia Makarska4 lipca 2015 22:44

    Superaśne rzeczy zdobyłaś w sh.:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio wyhaczyłam torębkę ze skóry za 35zł :D sprawdziłam w internecie, że jest warta 200$ więc sh uwielbiam :) Mam też pasek z Top Shopu również skórzany, za który zapłaciłam 3zł :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajowe nowości :D I jestem ciekawa tego kombajna :D hehe

    OdpowiedzUsuń
  14. Fioletowa sukienka najlepsza

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten kombajn wygląda interesująvco :) Nigdy nie używałam takich gadżetów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne zdobycze :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Lakieromania Syli8 lipca 2015 02:23

    Świwtne zakupy, szczególnie podoba mi się ta limonkowa bluzeczka na ramiączkach.

    A ten kombajn to dla mnie wielka niewiadoma. Gratuluję takiej wygranej!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bluzeczka super - uwielbiam takie dopasowane z koronka... Sukienki fenomenalne, szczegolnie ta fioletowa :-) ja ostatnio dorwalam rzeczy w "smutnych" kolorach. Ja kupuje aa grosze, szkoda mi dac wiecej niz zl. No ale czasem sie zdaza :-) www.tani-ciuszek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia