poniedziałek, 27 lipca 2015

weselnie i poprawinowo [ootd, makijaż]

Poprzedni weekend spędziliśmy na weselu , więc przychodzę dzisiaj z szybkim przeglądem tego  czym wystąpiłam. 

Pierwszy dzień był mocno zainspirowany greckimi klimatami. Wybrałam asymetryczną sukienkę w kolorze czerwonym. Do niej dobrałam dodatki w kolorze brązu i złota. Jedynie z torebką postawiłam na czerń, bo niestety nic innego nie miałam pod ręką. Z biżuterii postawiłam na sh'owe łupy. Zarówno kolczyki jak i branso zakupiłam w cenie 5zł/szt. Obie rzeczy połączył wspólny motyw- ptaka. Dodatkowo zarówno jedna i druga rzecz imituje stare złoto. Na początek wybrałam brązowe szpilki z delikatnym złotym połyskiem i złotymi noskami ze względu na własną wygodę zamieniłam je na sandałki, które są całkiem świeżym zakupem, bo przygarnęłam je w drodze od fryzjera- na chwilę przed ślubem. Na wieczór przebrałam się w sukienkę w której byłam na poprzednim weselu. Krok ten wymuszony był temperaturą, bo w sobotę dochodziło u nas do 35st., a czerwona sukienka chociaż wygląda na zwiewną niespecjalnie taka była.


Drugiego dnia , ponieważ poprawiny nie były już w sali mogliśmy postawić na odrobinę luzu. Wybrałam więc prostą, ale wg mnie dość efektowną sukienkę z Promodu. Na to narzuciłam żakiet znany Wam z poprzedniego ootd weselnego a do tego dobrałam zwykłe czarne baleriny zdobione ćwiekami.

 W oba dni postawiłam na monochromatyczność i wykonałam makijaże powiązane z ubiorem.W poprawiny był to fiolet, w dzień wesela złoto.


Co do fryzury  to postawiłam  na proste upięcie. Z jednej strony włosy zostały uplecione w warkocz, z drugiej jak widać delikatnie pofalowane.

Tu jeszcze w sukience w której się malowałam , więc przepraszam za jakieś paprochy ;p 
Paznokcie mogliście zobaczyć już na moim  insta . Postawiłam na złoto, ale niestety to z O.P.I było jak na mój gust za mdłe, więc dodatkowo nałożyłam na nie kilka warstw topu z GR.

No i tak naprawdę to by było na tyle ;p 

1 komentarz:

  1. Na weselach najwięcej trudności sprawia mi makijaż, bo jednak musi się utrzymać na wiele godzin i wytrzymać zabawę na parkiecie. W dodatku to ważna okazja, więc banalne maźnięcie nie wchodzi w grę...

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia