sabat czarownic [spotkanie blogerek w Łańcucie 10.10.2015r. ]

Jak już pewnie wiecie z blogów innych dziewczyn miałam przyjemność brać udział w zlocie ( przyznajcie- całkiem ładnych!) czarownic. Z różnych stron Podkarpacia zleciałyśmy się w przyjemne i klimatyczne miejsce - lokal o nieoczywistej nazwie Kamienica. O godzinie 13.00 był już komplet czyli 15  bez wątpienia czarujących kobiet.



O dodatki do zdjęć zadbała firma pinkdrink.pl


W czasie wolnym od pogaduch i jedzenia odwiedziła nas również przedstawicielka Oriflame, która opowiedziała co nieco o polityce firmy i możliwościach współpracy a także o samych kosmetykach. Mogłyśmy pomacać, powąchać , dopytać o szczegóły... 




Naszej dobrej zabawie towarzyszył po raz kolejny szczytny cel. Dobrze jest wiedzieć, że blogerki to siła... Tym razem zbierałyśmy za sprawą organizatorek Asi i Kasi pieniążki na rzecz ich niepełnosprawnego znajomego, Tomka. Suma jaką udało się zebrać jest spora , bo to aż 921zł .Pozwoliły na to dobre serducha dziewczyn oraz sponsorzy, którzy zechcieli przesłać fanty na licytację. Znalazło się też sporo chętnych firm chcących umilić nam dodatkowo nasz zlot przekazując upominki. Na licytacji zdobyłam dwa kosmetyki Bandi - maseczkę oraz tonik. Szczerze żałowałam, że nie miałam do dyspozycji większej gotówki, bo sporo licytowanych przedmiotów dosłownie do mnie wołało :) 





Sponsorzy: Pinkdrink ,  Etja , AllBag , Duafe ,  Wydawnictwo Kaktus ,   Etuo , Venisima ,



Dziękuję za możliwość uczestnictwa i dawkę dobrej energii...
W tym momencie chciałoby się napisać " do następnego !".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger