wtorek, 28 kwietnia 2015

przemyskie spotkanie [krótka relacja]

Kilka dni temu miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu organizowanym przez dziewczyny z Pin up Przemyśl Girls.A że nie chciałam zbytnio odstawać od towarzystwa, starałam się swoim wyglądem chociaż trochę nawiązać do tego klimatu...

Zaczęłam od paznokci, bo akurat z ich pomalowaniem nie miałam większego problemu. Postawiłam na czerwień , ale przełamałam ją delikatnym beżem i zdobieniami w kwiaty, które mnie w ostateczności bardziej kojarzyły się z folkiem niż z pin up'em :)

W makijażu postawiłam  na minimalizm, ponieważ wiedziałam, że czeka mnie podróż autobusem  w dość wysokiej już temperaturze i chciałam w ten sposób uniknąć mało przyjemnych niespodzianek. Trochę mocniej niż zwykle rozświetliłam policzki- chociaż na zdjęciach nie specjalnie jest to widoczne.  Na ustach postawiłam na ciemny róż, bo zwyczajnie nie mogłam znaleźć swojej matowej pomadki MUA. Włosy lekko pozawijałam i upięłam z tyłu w kucyk, co przy tak wietrznej pogodzie nie miało większego sensu ;p 



Największy problem związany był z ubiorem, bo zamarzyłam sobie -głupia -włożyć pod sukienkę - halkę. Niestety nie miałam z czego jej wykonać i w sumie dzień przed wyjazdem udało mi się zdobyć suknię balową na tiulu. Szybko i mało dokładnie "uszyła się" późnym wieczorem. Rano okazało się, że jest za długa i chwilę przed wyjściem na autobus  mama skróciła mi ją w drastyczny sposób nożyczkami. Niestety było to momentami zauważalne ;p


I to by było na tyle Słoneczka :*
Czytaj dalej »

piątek, 24 kwietnia 2015

przygarnięte [kosmetyki, dodatki, książki]

Zbliżają się moje urodziny , a co za tym idzie powoli zamawiam drobiazgi w ramach prezentu dla samej siebie. A ponieważ uzbierało mi się tego już całkiem sporo , a ma do mnie dotrzeć jeszcze trochę rzeczy wolałam już teraz przemycić odrobinę swojej chwalipięckiej natury.

Zacznę od dawki "staroci" , bo to nowości jeszcze z zeszłego tygodnia. Jak wiecie z blogowego fb ( albo i nie) w sobotę brałam udział w pokazie którego głównym tematem było zdobienie paznokci hybrydami- w tym wypadku akurat Gelish. Prowadząca zaprezentowała kilka sztuczek zdobieniowych i kilka ciekawych mani. Każda z uczestniczek prócz dyplomu otrzymała egzemplarz Akademii Paznokcia oraz 2 lakiery do paznokci. Niebieski niechcący ozdobił już wnętrze naszego samochodu- nie pytajcie :) 


Przed szkoleniem chwilę włóczyłam się po pobliskich sklepach dzięki czemu nabyłam m.in mleczko do demakijażu Mixa czy też krem inteligentnie nawilżający z GoCranberry w zaskakująco niskiej cenie -24zł.

Właściwie na początku tego wpisu powinnam umieścić wzmiankę o dwóch kosmetykach ze zdjęcia poniżej , bo to one zapoczątkowały mój powrót do umiarkowanego, ale jednak szaleństwa zakupowego :) Oliwkowa woda już zdobyła moje serce, a co dla tej firmy charakterystyczne kosztowała grosze.

Podwójne zaskoczenie spotkało mnie dzisiaj w Rossmannie. Wybrałam się tam po konkretne rimmelowskie podkłady i z obu zrezygnowałam dochodząc najzwyczajniej do wniosku , że aż takiej potrzeby ich posiadania nie mam. Z ciekawości wzięłam tylko taką drobnostkę z Lovely. Mam zamiar stosować go w codziennym użyciu ( na większe wyjścia mam jeszcze coś innego w zapasie) . Skusił mnie także korektor z Wibo, zwłaszcza ze względu na to, że daje podobno faktycznie przyjemny efekt rozświetlania. Koszt każdego z nich to na promocji ok 7-8zł. Zachęcona wpisami na Waszych blogach wybrałam dodatkowo matowy lakier w kolorze ciemnej śliwki. A przy kasie -jak nigdy - skusiłam się na dwa produkty z promocji. Kapsułki z Rival de Loop nie raz już u mnie gościły, natomiast szampon z Syoss kupiłam z czystej, ludzkiej ciekawości.

Na promocji w Biedronce udało mi się zakupić organizer znany już większości z Was. Zaskakująco niska cena spowodowała, że nie mogłam go nie przygarnąć. Kosztował jedyne 5zł, a będzie idealnym nowym domem dla moich pomadek. Na tej samej wyprzedaży mój Ślubny zakupił nam natomiast dwie urocze ramki w których zdjęcia można umieścić na słodkich malutkich klamerkach do prania. Koszt to ok 11zł/szt.


A ostatnimi nowościami jakie weszły w moje posiadanie wczoraj są dwie pozycje książkowe. 
Przywiozłam je ze spotkania z "moimi"  przemyskimi Pinup'kami podczas którego zorganizowana była  wymianka.

A tutaj już przemyskie grono piękności + ja ;p 

Całuję :*
Czytaj dalej »

sobota, 18 kwietnia 2015

Podsumowanie II tygodnia wyzwanie [księżniczka Disney'a]

Dzisiaj druga część wyzwania , a w niej makijaż robiony na wariackich papierach ;p 
Z braku czasu moja disney'owska księżniczka powstała naprawdę w szybkim tempie, bo łapałam ostatnie słoneczne promienie a co za tym idzie - w miarę dobre światło.

Głównym zamysłem była Arielka co do której nie jestem pewna czy to aby postać której można przypisać tytuł księżniczki  No cóż najwyżej będzie nie w temacie :)  Nie ma się co rozwodzić... Innym razem mam nadzieję, będę miała i czas i okazję się wykazać. Teraz uciekam "do życia" :) 



Całusy:*
Czytaj dalej »

wtorek, 14 kwietnia 2015

kwietniowe chciejstwa [wishlista]

Naczytałam się na Waszych blogach o tym czego pragniecie i sama postanowiłam uaktualnić swoją listę marzeń. A ponieważ kilka drobiazgów zwróciło moją uwagę... ;) Zapraszam do lektury.

Moją małą obsesją są ostatnio gumowe koturny.Wypatrzyłam je na allegro, ale większość sklepów ma je teraz w swojej ofercie. Podobają mi się zarówno te błyszczące jak i matowe.Zastanawiam się tylko jak długo jest się w stanie w nich wytrzymać, bo gdyby prócz swojego uroku uwiodły mnie jeszcze wygodą... W okolicy czerwca przygarnę pewnie jedną parę z myślą o konkretnej stylizacji

Potrzebuję podkładu- jak zawsze zresztą. Kusi mnie Wake me up, ale nie pogardziłabym również True Match. A w związku z tym, że zbliża się rossmannowska promocja mam zamiar przygarnąć któryś z nich.

Nadal chodzą za mną jakieś ciekawe kubki z których leniwie mogłabym sączyć herbatę. Te przemawiają do mnie pod względem kształtu jak i koloru, chociaż cały czas mam jednocześnie chrapkę na coś z hasłami rodem z PRL.

Czuję potrzebę mocnego nawilżenia swojej buźki. Miałam kiedyś próbkę poniższego cuda i bardzo przypadł mi do gustu. Chyba najwyższa pora przygarnąć pełnowymiarowe opakowanie :) 
 Idąc dalej w tym kierunku ciekawi mnie serum z Bielendy. Ich seria profesjonalna bardzo przypadła mi do gustu, mam więc cichą nadzieję, że i to serum okaże się dobrym kosmetykiem.

Ostatnie chciejstwo związane jest ze zmianami w naszym pokoju.Zdecydowaliśmy się na meble , których jednym z elementów jest dość długa półka. W związku z tym mam zamiar umieścić na niej ramki z naszymi zdjęciami w różnych formatach, a pomiędzy to umieszczę kilka oprawionych haseł oddających nasze poczucie humoru.Na obrazkach poniżej przykładowe teksty ;) 



I to by było na tyle. Jakoś specjalnie nie szaleję ;) 
Czytaj dalej »

czwartek, 9 kwietnia 2015

kto lubi wiśniowe cukierki? [organique]

Która z nas nie marzy o ponętnych ustach? Sporo z nas podkreśla swoje  pomadkami czy błyszczykami, ale nie zawsze  prezentują się one dobrze. Warto pamiętać o tym, że jak każda część naszego ciała tak i usta potrzebują czasami doraźnej pomocy. Szybki peeling i dobre nawilżenie mogą sprawić cuda.A gdy dodatkowo idzie za tym kuszący zapach... <3

Urocze , schludne małe opakowanie mieszczące w sobie balsam do ust trafiło do mnie dość dawno. Do tej pory pamiętam jak cieszyłam się z tego prezentu, ponieważ w moje ręce trafił pierwszy kosmetyk z firmy Organique. Cenię sobie prostotę w opakowaniu i właśnie tym na samym początku uwiódł mnie ten produkt.
Po odkręceniu wieczka zaczęło się pierwsze zapachowe szaleństwo- wiśniowe cukierki działały na moje zmysły.Przy okazyjnym "wąchnięciu" zapach był przyjemny i znośny. Z czasem , a właściwie z każdą kolejną aplikacją było mi jednak coraz trudniej znieść tą mocno cukierkową woń. Zbyt mocną jak na mój gust- zwłaszcza, że to produkt do ust ( jednak zbyt blisko nosa ;p ) .Pod względem konsystencji balsam niespecjalnie różni się od innych produktów tego typu. Jest może odrobinę twardszy od pozostałych balsamów jakie posiadam, ale efekt "po" użyciu tych mniej naturalnych jest taki sam jak po użyciu tego cudaka. Na ustach pozostawia delikatny kolor, ale można spokojnie powiedzieć, że podbija odcień naszych warg, a  jednocześnie nie jest specjalnie widoczny. 
Ze względu na to, że w kosmetyku nie zostały użyte konserwanty jego ważność wynosi tylko 6 miesięcy od otwarcia. Dla mnie to stanowczo za krótki okres i niestety połowa słoiczka została przez to skazana na eksmisję z moich kosmetycznych zbiorów. A ponieważ 15ml balsamu kosztuję ok 30zł uważam za niepotrzebne takie marnotrawstwo  zarówno produktu jak i pieniędzy. Bardzo fajnie było wypróbować coś innego niż zwykle , ale pozostanę jednak przy tańszych zamiennikach - co nie oznacza , że gorszych.
Fanki naturalności w każdej postaci znajdą tu jednak coś dla siebie , bo jak zapewnia producent...
Balsamy zawierają naturalne olejki roślinne: rycynowy, awokado, ze słodkich migdałów, oliwę z oliwek, oraz woski: carnauba i pszczeli. 
Na pewno kosmetyk ten znajdzie sporą liczbę fanów, ale pewnie równie dużo osób będzie miało co do niego taki stosunek jak mój.

Kto używał? Jakie jest Wasze zdanie na temat tego balsamu?
Czytaj dalej »

wtorek, 7 kwietnia 2015

Podsumowanie I tygodnia wyzwania [głosowanie- makijaż wiosenny]

Minął pierwszy tydzień zabawy , a tym samym rusza głosowanie. W tym poście zaprezentuję Wam prace dziewczyn biorących udział. W komentarzach będziecie mogli wskazać makijaż który przypadł Wam najbardziej do gustu. Osoba , która uzyska najwięcej głosów ( ze wszystkich blogów uczestniczek) wybiera kolejny temat.

Kolejność przypadkowa :) Każdy z makijaży jest podlinkowany, więc możecie przejrzeć więcej zdjęć już na blogach dziewczyn ;)

1. Kamila Lyll 


2. Pędzlarnia 


3.Zakochana w kolorkach


4. Agnieszka Sawicka


I ja 5 ;) Mariola Mazur


Zapraszam do oddawania swoich głosów. 
Pozdrawiam;)


Czytaj dalej »

sobota, 4 kwietnia 2015

makijaż wiosenny [wyzwanie: zabawa kolorem]

Od pewnego czasu na YT kilka nagrywających dziewczyn przedstawia  wspólnie swoje makijaże wykonywane na konkretny temat. Ponieważ jednak nie każdy ma czas czy możliwości nagrywać Paulina znana szerszemu gronu jako Zakochana w kolorkach  postanowiłam przenieść tą zabawę w realia blogowe. Znalazło się kilka chętnych dziewczyn, w tym ja i tak ruszyła zabawa.

Tematem pierwszego wyzwania był MAKIJAŻ WIOSENNY- interpretacja dowolna. 
W soboty każda z uczestniczek będzie na swoim blogu publikować makijaż wykonany przez siebie. Co niedzielę natomiast na każdym blogu biorącym udział w zabawie pojawi się zestawienie makijaży wszystkich uczestniczek. Będziecie wówczas mogły oddać głos na swojego faworyta. Osoba z największą ilością głosów wybierze temat na kolejny tydzień ;) 


Przyznam szczerze, że od razu wiedziałam , że nie będę mogła sobie pozwolić na coś mega twórczego i pochłaniającego czas, bo zwyczajnie w ciągu ostatnich dni tego czasu nie miałam zbyt dużo. Postawiłam jednak na kolor i mam nadzieję, że takie proste oczko też się obroni.  




Dopiero teraz w powiększeniu zauważyłam, że moje brwi żyją własnym życiem. Cóż... :) 

http://zakochanawkolorkach.blogspot.com/2015/03/akcja-zabawa-kolorem.html


Całuję i życzę Wam Wesołych...
:*
Czytaj dalej »

czwartek, 2 kwietnia 2015

dość klasycznie [ makijaż]

Często mam ochotę na makijaż, ale jeszcze częściej zdarza się tak, że potrzebuję jakiegoś motywatora, dzięki któremu z fazy pomysłu powstaje "coś". Tak też było dzisiaj. Od rana chodził za mną pomysł , a szczęśliwym trafem później zauważyłam konkurs na który mogłabym ten makijaż zmalować. 

W ruch niezmiennie poszła paletka MUA, tym razem użyłam jednak Twelfth Night. Postawiłam na brązy i delikatne odcienie złota. Jak już na fb wspominałam po raz pierwszy od kilku miesięcy możecie zobaczyć moje włosy bez jakiejkolwiek  ingerencji . Umyte i pozostawione prawie do całkowitego wyschnięcia prezentują się jak na zdjęciach. Odświeżyłam też kolor  i w końcu jestem z niego zadowolona .





Jutro pewnie mnie tu nie będzie, ale już w sobotę zapraszam Was na makijaż wiosenny. Dzięki Zakochanej w kolorkach  powstał odpowiednik bitwy na pędzle w sferze blogowej w którym to postanowiłam wziąć udział.Mam nadzieję, że w świątecznym szale każdy znajdzie chwilę dla siebie.

Całuję ;*
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia