Czarna hybryda w dwóch wydaniach [paznokcie mamy i córki]

Stęskniło mi się za Wami. Niespodziewanie rozłożyła mnie choroba i dopiero wczoraj tak naprawdę wróciłam do żywych. A presja była spora , bo już jutro czeka nas rodzinna uroczystość na którą miałam do przygotowania kilka scrapowych rzeczy. Wczoraj dopiero udało mi się wydrukować potrzebne dodatki , a do pracy zmusiłam też męża. A co, w końcu to dla jego przyszłej chrześnicy :) 

Nie wiem jeszcze w czym dokładnie się zaprezentuję więc postawiłam na paznokciach na klasyczną czerń. Taką samą decyzję podjęła również moja mama. Wykorzystałam czerń od Neonail Pure Black.Po ostatniej bardzo nieudanej przygodzie z kolorem Pink Doll od Semilac, który mnie uczulił daję sobie spokój z tą firmą na swoich paznokciach. Zacznę od mamy, która postawiła na połączenie hybrydy z lakierem do paznokci którym wykonałam zdobienia.



Ja sama wykorzystałam dwa kolory od Neonail : wspomniane Pure Black  oraz Marron. Piękny brąz  wpadający w złoto !  Wykorzystałam również czarną tasiemkę do zdobień. Ale o tasiemkach i  tym jak do mnie trafiły wspomnę w dalszej części posta. Całość ciężko było mi samej uchwycić za pomocą samowyzwalacza stąd zdjęcia takie a nie inne :) 




W ostatnim czasie wpadło mi w ręce kilka lakierów Silcare wraz z bazo/topem. Połowę kupiłam na stronie firmy, resztę na allegro. I muszę przyznać, że o ile te prosto od producenta są strasznie toporne pod względem konsystencji o tyle te z allegro są całkiem przyjemne. Nie wiem  jednak od czego to jest zależne.Tasiemki przywędrowały do mnie z grupy dla... scrapujących. Robiłam akurat zakupy prac z papieru i wypatrzyłam u jednej z osób tasiemki zareklamowane jako idealne do tworzenia kartek. A że cena za sztukę była dość przyjemna , bo nie przekraczała magicznych 80 groszy, przygarnęłam kilka sztuk. 



I to by było na tyle. Wracam do regularnego pisania po weekendzie.
Całuję:*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © 2014 Praktycznie kosmetycznie. , Blogger