czwartek, 24 marca 2016

Chciejlista aliexpress part.1

Słoneczka mało mnie tu ostatnio , ale tyle się dzieje, że prawdę mówiąc nie wiem w co włożyć ręce. Wkręcam się powoli w zakupy na aliexpress i chciałabym Wam pokazać kilka moich chciejstw , które zamierzam powoli realizować.


Od razu zaznaczam, że w moich zachciankach jest sporo kosmetyków. Są i przeciwnicy i zwolennicy używania produktów z Chin. Ja jestem zdania, że jak coś ma uczulić i zrobić nam krzywdę to równie dobrze może to być renomowany kosmetyk z każdej ze stron świata i  również ze sprawdzonych firm. Po swojej próbkowej azjatyckiej przygodzie nabrałam ochoty zwłaszcza na ich produkty ze śluzem ślimaka. Ciekawią mnie również inne nowinki.

Pielęgnacja twarzy


Maseczki Tony Moly ( szukam wspólnika do  zakupów) . Obecnie ich koszt to 6$ za 10 sztuk bananowej  oraz 4,76$ za 10szt. Tomatox. Jeśli chodzi o wspólne zakupy, to chciałabym również przygarnąć maseczki w tabletkach do robienia maseczek w płatach hand made.Szkoda mi jednak zamawiać 10szt za 2$ więc jestem skłonna kupić 100szt za  niecałe 7$ i dobić z kimś targu , bo taka ilość to na mnie zdecydowanie za dużo.


Moją uwagę przykuł peeling/scrub z rumiankiem o działaniu rozjaśniającym ( koszt 3.50$). Kolejno chciałabym zakupić następne ustrojstwa peelingujące i oczyszczające pory. ( ślimak& aloes za 5,75$ ,osławiona już czarna maseczka AFY  ok 2,50$ ). Tą ostatnio albo chwalą albo nienawidzą. Podobno ściąganie , a właściwie zrywanie jej z twarzy jest bolesne. Ja przygarnę ją z myślą o nosie, gdzie mam największy problem.



Z kolorówki na dobrą sprawę zaciekawiły mnie póki co dwie rzeczy. Błyszczyki,  których recenzję widziałam na grupie na fb i efekt bardzo przypadł mi do gustu. Moją uwagę przyciągnął także krem BB o którym czytałam, że jest mocno nawilżający i niektórzy stosują go jako bazę przed właściwym produktem . ( Błyszczyki obecnie 2.50$ /szt., ale wiem że były przez jakiś czas tańsze więc może warto poczekać. Krem BB  3,18$.)



Akcesoria kosmetyczne

Tutaj dość mocno się ograniczyłam , bo bądź co bądź pole do popisu jest spore.Strona oferuje mnóstwo gadżetów mniej lub bardziej przydatnych w życiu codziennym.Jestem skłonna przytulić gąbkę Konjac za 0.75$ . Szczoteczki do nakładania podkładu i pędzle są już wszechobecne na blogach. Akurat te które znalazłam kosztują kolejno  1,64$ oraz 5,65$.

Zegarki 

Tu zupełnie przepadłam bo podoba mi się kilka egzemplarzy. Nie będę pisać poszczególnych cen każdego z nich , ale cena nie przekracza 2$/sztuka. 



Po przejrzeniu recenzji na grupach i blogach zapragnęłam również esencji do włosów Andrea.Obecnie idą już do mnie dwie sztuki , które będziemy testować z kuzynką. Okaże się czy i u nas przyrost włosów będzie aż tak spektakularny.Z chęcią poczytam o Waszych zakupach więc śmiało jeśli ktoś pisał o Aliexpress to proszę o zostawienie linka w komentarzu :) 

Pozdrawiam:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)