środa, 4 maja 2016

Aliexpress : marcowo-kwietniowe zakupy

Która z nas nie lubi zakupów?! Ja na całego wkręciłam się w zamawianie na Aliexpress o czym staram się Was na bieżąco informować na blogowym facebooku. Blog ma jednak zdecydowanie większy zasięg więc postanowiłam zebrać to co przyszło mi do tej pory w jeden zbiorczy post. Może ktoś przymierza się do pierwszych zakupów, może ma coś na wishlist i zastanawia się- przygarnąć czy nie. Starałam się całość w miarę sensownie podzielić podając najistotniejsze informację. Z chęcią odpowiem też na Wasze pytania

Pierścionki
Zaczęło się niepozornie, bo sama nie miałam w planach zamawiać tego rodzaju biżuterii.Jednak o zakup poprosiła mnie jedna z blogowych koleżanek i gdy tylko dotarł do mnie jej pierwszy łup przepadłam. Wykonanie bardzo przyjemne dla oka i ta śmiesznie niska cena. Sama kliknęłam więc kilka na próbę dla siebie. I właśnie te "swoje" chcę Wam pokazać. Muszę tu wspomnieć , że generalnie nosze rozmiar 8 ( biorąc pod uwagę polską rozmiarówkę), ale 9 jest dla mnie bezpieczną opcją , bo wiem że na jakiś palec będzie pasować i nie spadnie. Posiadam także kilka "10" ,ale to już dość  masywne okazy- jak moja ślubna obrączka. W przypadku pierścionków ze zdjęć brałam  rozmiarowo chiński odpowiednik czyli 5,25 lub 5,5  w obu przypadkach pasują. Niestety złoty pierścionek z dwoma oczkami był dostępny   tylko jako "uniwersalny" rozmiar i trafił już do mojej mamy, bo na mnie zdecydowanie był za duży.


Co śmieszne na chińskich tworach można znaleźć nabite fikcyjne próby i na dobrą sprawę, teraz ciężko byłoby je odróżnić od faktycznie wykonanych ze srebra czy złota wersji. Ciekawa jestem jak to będzie wyglądało z czasem. Pierścionek-korona, używam namiętnie od jakiegoś czasu i póki co daję radę i z myciem naczyń i z kąpielami. Cenowo rozłożyło się to tak : korona z bonem na 2$ kosztowała mnie raptem 0,73zł. Złoty z dwoma oczkami pochłonął całe 3,03zł, a najdroższy z fioletowym oczkiem to koszt 4,04zł. Czas oczekiwania od 26-16 dni.


Dodatki
Gdy tylko zobaczyłam dostępne na Ali zegarki-przepadłam. Nie jestem typem , który nosi je namiętnie , ale od czasu do czasu lubię.Zwłaszcza gdy czymś się wyróżniają. Ten z fazami księżyca musiał być mój.Robiłam trzy podejścia, bo za każdym razem okazywało się, że wersja czarna nie jest już dostępna. Ostatecznie mam i już wiem, że się polubimy .Naszyjnik okazał się groszowym zakupem. I wzięłam go, bo żal było nie brać :P  Moją miłością okazały się natomiast laleczki Monchhichi. Można je dostać w wielu wersjach do wyboru i w kilku wielkościach. Różnice w cenie są spore, w wykonaniu także.Ja skusiłam się na brelok z myślą, że będzie to istne maleństwo, a faktycznie ma ok 7cm. Koszty: naszyjnik 1,81zł, zegarek 5,90zł, brelok oryginalnie kosztował prawie 16zł lecz ja wykorzystałam bon na 2$ i zgarnęłam go za 7,60zł. Prawda jest taka , że te 16 też bym za niego dała, bo to cacuszko- szkoda, że zdjęcia tego nie oddają.


Kosmetyki 
Pierwszym kosmetycznym zakupem był olejek Andrea, który jeszcze nie doszedł. Spodziewałam się jednak długiej dostawy , bo sporo osób o tym pisze na grupie.Kolejno klikałam na próbę maseczki jak ta z fasolą z Bioaqua za 2,31zł o której zdążyłam już Wam napisać - o tutaj.  Maska w płacie z taką ilością płynu , że hoho(!) o działaniu rozjaśniającym i nawilżającym- już zużyta, całkiem przyjemna, na pewno skuszę się na inne jej wersje. Koszt to 3,69zł. Zamówiłam także dwa kremy przeciwtrądzikowe i rozjaśniające przebarwienia po wypryskach- jeden dla mnie, drugi testować będzie kuzynka więc będziemy mieć jakieś porównanie .Tubka 30ml kosztowała 6,24zł za sztukę. Opakowania były zafoliowane. Tak się złożyło, że każdy z tych kosmetyków pochodzi z jednej firmy :) 

Jak wspominałam w poście z maseczką pokusiłam się o zakup pełnowymiarowego opakowania maseczki fasolowej (oczyszczająca), ale z innej firmy. Stanęło na  Caicui i nie da się ukryć, że opakowanie bardzo  przypomina te z kosmetyków Organique. Całość przyszła ofoliowana, dodatkowo w pudełeczku znajdowała się szpatułka pomagająca w nakładaniu. Pod względem koloru nie różni się od tej saszetkowej z Bioaqua, ale zdecydowanie bardziej ziemiście i nieprzyjemnie pachnie, aczkolwiek do zniesienia. W składzie także różnice,o działaniu wypowiem się więc jak już jej poużywam. Koszt 110g  to 15,38zł. Krem ślimakowy kliknął się  z myślą o mamie. Na facebookowej grupie dotyczącej kosmetyków z Ali znajdziecie masę jego recenzji ( kremu ze zdjęcia wyżej również - to właśnie efekty podpatrzone tam skłoniły mnie do zakupu). Cena za opakowanie to 6,48zł, ale można znaleźć taniej. Są jednak różnice i w zapachu i konsystencji w zależności od tego u kogo się kupuje.Przyszedł zafoliowany.  Olejek z Afy na rozstępy i ujędrnienie co prawda nie dla mnie ale postanowiłam o nim wspomnieć. Butelka jak w większości serum dostępnych na rynku z pipetą, Cudny zapach trochę cytrusowy- dla samego zapachu byłabym skłonna go używać. W składzie m.in ekstrakt z cytryny czy rozmarynu. Całość była zafoliowana. Koszt za 30ml to 10,98zł.


Ubrania
Coś czego najbardziej się obawiałam, najdłużej wzbraniałam przed zakupem, a co po kliknięciu dotarło do mnie w najszybszym czasie.Koszula z printem w usta.Kuipny rozmiar to S, ale zdecydowanie dla biustu A-B. Moje B jeszcze ładnie się w niej zapnie, ale miseczka C pewnie miałaby już problemy. To dość skromna S-ka , ale na mnie pasuje idealnie. Co prawda to  ogólnie luźniejszy krój, ale fajnie leży i na dniach na pewno zaprezentuję ją Wam już na sobie. Rękaw o dziwo także dobrej długości. Materiał dość sztuczny, ale prawda jest taka , że na pobliskim bazarku widziałam identyczne w cenie 49zł, a ja za swoją dałam  raptem 15,97zł. Zdecydowanie skuszę się także na jakieś inne wzory.  Strzałem w dziesiątkę okazał się także zakup bielizny. Przygarnęłam sobie uroczy ( wg mnie) komplecik. Rozmiarowo kliknęłam 70B, przyszło 65B- dla mnie jeszcze lepiej , bo prawdę mówiąc taki powinnam nosić, ale ciężko wyszukać małe obwody. Majteczki wypadają na S( na mnie dobre)- niestety ich rozmiaru wybrać już nie można było.Wykonanie ok, nic nie wisiało, nie odstawało. Jedyne do czego się mogę przyczepić, to że cały tył majteczek wykonany jest z materiału który jest średnio oddychający. Koszt 15,62zł. 


Inne
Uległam pokusie i zamówiłam obiektyw do telefonu. Co prawda dedykowany był do Iphone, ale spokojnie da się go dostosować do innych modeli. Daje łącznie 3 efekty o czym także można poczytać na grupie.Przyszedł zapakowany w mały , miękki woreczek. Każda z przesłon jest chroniona zatyczką.Cena 6,24zł  


Czekam jeszcze na całą masę innych rzeczy więc z czasem pojawiać się będą kolejne wpisy z tej serii.Mam nadzieję, że komuś pomogę w podjęciu decyzji.
Pozdrawiam;*

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia