sobota, 29 października 2016

Udany prezent - czyli jaki?!

Zbliża się powoli gorący okres . My w domu co prawda nie robimy sobie prezentów na Gwiazdkę, ale Mikołaj przychodzi co roku, chociaż ze względu na wiek chyba powinien nas już omijać :)  Zresztą temat który chciałabym dzisiaj poruszyć aktualny jest przez cały rok, a nie tylko teraz. W kalendarzu mnóstwo okazji do sprawienia komuś przyjemności, a i bez tego przecież też fajnie coś dać lub otrzymać.  Zdradzę Wam kilka swoich patentów dzięki którym wiem co kupić swoim bliskim i nie obawiam się, że prezent zostanie totalną klapą.


ZBIERZ INFORMACJĘ O OBDAROWYWANYM

Z reguły jest tak, że prezenty dajemy osobom które znamy w mniejszym bądź większym stopniu. Warto zastanowić się więc,co dokładnie o takiej osobie wiemy. Może w rozmowie z nami wspominała, że kocha niebieski? Albo zdecydowanie określiła się kiedyś, że nie lubi żywych ciętych kwiatów ( jak ja )  ? Czasami wystarczy spostrzegawczość. Swoje preferencje często realizujemy i przenosimy na inne dziedziny życia. U mnie można zauważyć, że kocham prostotę , a w kolorach najchętniej sięgam po szarość , czerń i biel. Namiętnie noszę też zegarki, a przy portfelu dopięty mam gigantyczny zwracający uwagę brelok.  Staram się nie wrzucać zdjęć bez makijażu, co jest już podpowiedzią, że lubię kosmetyki. Wprawniejsze oko dojrzy także , że najczęściej na powiece mam brązy, a na ustach albo nic albo odcienie czerwieni. Równie dobrze możemy przeprowadzić taką wstępną analizę każdej osoby. Nie powiem, sporym ułatwieniem są portale społecznościowe zwłaszcza jeśli ktoś jest na nich aktywny. Wtedy możemy odszukać chociażby jakiej muzyki słucha, co czyta i czym się interesuje. W przypadku naszej mikołajkowej wymianki poprosiłam jednak o podanie przez dziewczyny ich predyspozycji co do prezentu, bo nie wszystkie mamy okazję znać się osobiście, a jeśli nawet to nie na tyle, by móc o sobie zbyt wiele powiedzieć. Ale z drugiej strony gdy wiemy, że ktoś prowadzi swoją stronę ( jak my), zawsze można na nią zajrzeć i poczytać o tym co u kogo się aktualnie dzieje. 

POMYŚL NAD TEMATEM PRZEWODNIM

Pomyślicie pewnie, że coś mi się pomyliło, bo jak upominkowi nadać "motyw przewodni". Da się! Ja zawsze korzystam z takiej opcji myślowej, bo nie ukrywam, że bardzo przyśpiesza to dobór odpowiednich rzeczy. Staram się także o ile pozwalają na to okoliczności na dodanie czegoś z tzw. jajem. W takim wypadku jednak lepiej już dobrze znać osobę dla której przygotowujemy prezent, bo nie każdy może mieć podobne poczucie humoru do naszego. Jako , że miałam ostatnio okazję przygotowywać kilku moim naprawdę bliskim znajomym prezenty, wiedziałam, że spokojnie mogę dodać tam coś co będzie śmiesznym dodatkiem. Przykładowo mój kuzyn dostał miniaturkę auta , którym w dzieciństwie jeździł z rodzicami na wycieczki po kraju czy też zestaw do robienia baniek mydlanych z adnotacją, że wciąż jest dzieckiem.Tematem może być również kolor. Z racji tego, że ja już wiem komu wysyłam mikołajkową paczkę potraktuję ją trochę przekornie. Całości nadam dość przejrzysty i łatwy do odgadnięcia motyw, a jego części składowe będą po trochę w każdej z przygotowanych rzeczy. 

OKREŚL KWOTĘ JAKĄ MOŻESZ PRZEZNACZYĆ NA TEN CEL

Warto już na samym początku ustalić ile możemy na dany prezent przeznaczyć. Pozwoli nam to zaoszczędzić czas i zawęzić poszukiwania. Wcale nie jest tak, że fajny prezent musi sporo kosztować, bo bardzo często zwłaszcza w sklepach online trafiają się promocje , dzięki którym np. za zakup 3 rzeczy zapłacimy jak za 2 lub zaoszczędzimy na dostawie dzięki opcji darmowej wysyłki. Jako, że ja jestem miłośniczką książek śledzę akurat sporo księgarń lub wydawnictw online. Bardzo częste promocje znajdziecie na znak.com.pl czy aros.pl. Jeśli dodatkowo chcielibyście dobrać do książki płytę, kubek czy zabawkę z taką ofertą wychodzi na przeciw m.in platon24.pl. 

SZUKAJ OKAZJI

Tak jak pisałam w poprzednim punkcie OKAZJA GONI OKAZJĘ . Możecie zajrzeć na serwisy umożliwiające grupowe ( a tym samym i tańsze) zakupy. Ja namiętnie zapisuje się do newsletterów różnych firm , a dzięki temu na mejla zawsze wpada jakaś ciekawa informacja. Przykładowo na YR bardzo często przy zakupach obowiązuje zniżka -40, -100zł, po osiągnięciu danej kwoty. Zawsze w cenie podstawowej biorę coś co i tak muszę kupić tj. szampon, mydło.A  w gratisie wybieram produkty, które równie dobrze mogą posłużyć za część prezentu.  Podobne działanie od jakiegoś czasu wprowadziła ekobieca.pl. Po osiągnięciu  danego progu cenowego dorzucają gratisy. Czasami nawet w Rossmannie uda się trafić na ciekawe zestawy w opłacalnej i niższej niż standardowa cenie.


ZRÓB COŚ SAM/A

Ten punkt jest jednym z moich ulubionych. Jak wiecie z mniejszym bądź większym powodzeniem coś sobie tworzę. Nie trzeba być mistrzem w danej dziedzinie by móc stworzyć unikalny upominek lub chociaż oryginalnie go opakować. Nawet pudełko po butach, odpowiednio przygotowane może służyć za skrzynię pełną skarbów, a obdarowywanej osobie na pewno będzie bardzo miło, że poświęciliście swój cenny czas, by przygotować coś prosto z serca. Mniej twórcze osoby mogą skorzystać z zszywka.pl, pinterest.com czy stylowi.pl by tam odnaleźć jakieś inspiracje. Zwykle po kliknięciu w zdjęcie jest możliwość przejścia do źródła, a co za tym idzie również w większości przypadków do instrukcji krok po kroku.  Jeśli jednak wolicie oglądać filmy, bez wątpienia sporo ciekawych pomysłów np. na kartki znajdziecie na YT. Wiele polskich i zagranicznych dziewczyn umieszcza tam tutoriale do swoich prac. Bardzo często do ich wykonania potrzebne są rzeczy , które większość z nas ma w domu, pod ręką.  Małe drobiazgi do domu śmiało można wykonać z masy papierowej czy solnej, a z takimi tworami chyba każdy z nas miał chociaż raz  w życiu do czynienia. 

DOŁĄCZ KILKA CIEPŁYCH SŁÓW

Dlaczego uważam , że to ważny punkt udanego prezentu? Bo każdy kocha personalizacje! Nie mówcie, że nie jest Wam milej, gdy otrzymujecie imiennego mejla lub list. A gdy dodatkowo w tych kilku ciepłych słowach zawrzecie jeszcze dlaczego zdecydowaliście o takim doborze prezentu... Bardzo lubię wiedzieć, że za daną rzeczą chowa się jakaś historia. Przykładowo wybraliście świecę o takim zapachu, bo kojarzy Wam się z konkretną osobą, albo chcieliście wprowadzić w jej życie trochę radości. Fajnie wiedzieć, że to co jest w środku pakunku nie jest dziełem przypadku albo zbiorem niepotrzebnych nam samym drobiazgów. Taki zabieg sprawia także, że pozytywne fluidy zaczynają działać i robi się całkiem sympatycznie, nawet jeśli upominek nie okaże się w 100% trafiony. 

ZASTANÓW SIĘ CZY CIEBIE UCIESZYŁBY TAKI PREZENT

Kolejny bardzo ważny aspekt. Wiecie komu dajecie prezent, wiecie co będzie w środku. Pomyślcie zatem, czy sami cieszylibyście się z podobnego upominku? Ja wiem, że rzeczy praktyczne są praktyczne, bo można je zużyć, ale tak z ręką na sercu ile z Was cieszyłoby się z maszynki do golenia? :) Ja osobiście odebrałabym to jako niezbyt miłą sugestię. Prezent nie może być też zbiorem niepotrzebnych nam samym rzeczy. To, że dostałyście kosmetyk/książkę czy cokolwiek innego, która Wam osobiście nie odpowiada, nie oznacza, że może być "zapchajdziurą" w paczce dla kogoś .Moim zdaniem , taką rzecz owszem możemy komuś podarować- bez okazji, informując dodatkowo, że Wam nie odpowiada ale może( jeśli dana osoba w ogóle zechce tą rzecz), sprawdzi się u niej.  Oczywistym dla mnie  jest też, że nieodpowiednie jest dawanie rzeczy używanych czy też ogólnie dostępnych za darmo. Bon rabatowy , który można wykorzystać w wybranej drogerii, a który można otrzymać za darmo w ramach promocji tego miejsca w galeriach lub na ulicy niespecjalnie ucieszy obdarowaną osobę. 

A najważniejsze : LICZY SIĘ PAMIĘĆ. Często bilecik z ciepłym słowem od serca czy czekolada sprawią większą radość niż nie jeden markowy gadżet. 



Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia