piątek, 30 grudnia 2016

Podsumowanie mikołajkowej wymianki - cz I

Pewnie zdziwi Was, że dzielę podsumowanie na części, ale tak się złożyło, że niestety do mnie paczka jeszcze nie doszła. Ktoś inny o swojej nie napisał, jeszcze ktoś inny nie wrzucił zdjęć, a jeszcze komuś innemu bardzo się spieszyło. Jak to w życiu... :)


Założenia wymianki były proste i takie same jak w każdej innej. Każdy określił swoje preferencje co do prezentu jaki chciałby otrzymać itd. Niestety w najważniejszym momencie całej akcji sama zostałam bez internetu i stawałam na uszach, żeby całość miała ostatecznie jakieś ręce i nogi. Nie obyło się bez opóźnień w wysyłkach wszak różne sytuacji mają miejsce.Różne okazało się także podejście w kwestii tworzenia paczek, bo były takie w których kupiono konkretne rzeczy wg listy przedstawionej przez daną osobę , były paczki mocno inspirowane listą i takie które z preferencjami nie miały nic wspólnego (  podawałyśmy je po coś !) .Mimo najszczerszych chęci nie jestem i nie byłam w stanie wszystkich Was zadowolić.  Nasunął mi się jednak  po tym wszystkim taki prosty wniosek- może jestem jakaś dziwna, ale wyznaje zasadę , że jak nie mam nic do powiedzenia w danym temacie to zwyczajnie tego nie robię. Zwłaszcza, że jak to mówią , kto sieje wiatr...

Dzisiaj prezentuję Wam pierwszą część paczek, a na kolejne przyjdzie jeszcze pora.Nie doszukiwać mi się tu niczego- kolejność zupełnie przypadkowa 😊 Jasnym  jednak było , że każda z paczek w końcu się tu pojawi. A ocenianie "wysyłających" i "otrzymujących" przez osoby niezwiązane z tematem i znające tylko wersję jednej ze stron uważam za zwyczajnie nie na miejscu.Warto pamiętać, że każdy kij ma dwa końce 😛 Cieszę się , że dla niektórych paczki okazały się strzałem w dziesiątkę, a jednocześnie przykro mi też , że preferencje innych nie zostały w ogóle uwzględnione przez co w ostateczności osoby takie otrzymały albo zdublowane rzeczy albo zupełnie im nie przydatne. Nie widzę jednak powodu, żeby drążyć temat tam gdzie wszystko co miało być, zostało już powiedziane.


Szkatułka dla Sklerotyczka ( wcześniej urodakobiety24.pl)

















I moje anielskie pudełko dla Piekielnej Mamy ( zdjęcia zawartości niestety nie zrobiłam) 

Cieszę się, że w większości potraktowałyście to jako dobrą zabawę i pomimo małych niedociągnięć jesteście zadowolone z udziału, bo na tym mi najbardziej zależało.  Wiem, że jako organizatorka byłam mocno upierdliwa i przypominałam się Wam po setki razy- wybaczcie 😊 😛 Chciałabym, żeby wszystko było tak perfekcyjne jak sobie to wymyśliłam, ale w realnym życiu i przy kontakcie online tak się nie da.  A sobie i Wam w ewentualnych przyszłych zabawach życzę prezentów idealnych i ... dystansu. To tylko zabawa. Część druga pojawi się- na pewno. Jak już się z dziewczynami ogarniemy.

Miłego!

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia