środa, 8 marca 2017

Czego chce kobieta? wishlista + tapety na komórkę dla Was

Czujecie już wiosnę za oknem? No dobra, żartowałam. Ja też nie. Pochmurno i pada, a u niektórych podobno na nowo pojawił się śnieg. Nie mniej jednak pomarzyć o słonecznych porankach i ciepłych popołudniach można. A jeśli by do tego dodać jeszcze kilka innych materialnych marzeń...

Na blogach pojawił się wysyp wishlist w związku z lutowym świętem miłości i tym dzisiejszym, naszym . Jako , że  moje podejście do obu jest jakie jest nie napiszę, że mój dzisiejszy wpis pojawił się właśnie z tej okazji , bo powód jego powstania był zupełnie inny.Lubię celebrować swoje pojawienie się na świecie, a w tym roku dodatkowo przypada ćwierćwiecze mojego istnienia, więc czemu by nie... Przygotowałam tym razem naprawdę zwięzły i krótki wpis o tym, co bym chciała i na co być może się zdecyduję, a może zwyczajnie do maja moja chęć się rozejdzie. 

HOME SWEET HOME, czyli dodatki do wnętrz


Pewnie niektórych zdziwi pojawienie się w moim zestawieniu kosza na śmieci, ale o takim kubełku marzę. Jakoś nie po drodze  mi oklepane plastiki.  Szklarenka ( tutaj z Ikea) przydałaby  mi się ma na blogu. Wiem mało oryginalnie, ale taki dodatek bardzo mi się podoba na Waszych zdjęciach. Raczej nie zdecyduję się na gotową  i nagonię męża do pomocy przy tworzeniu jej w warunkach domowych. Okrągła półka to również moja instagramowa miłość. Skąd Wy bierzecie takie rzeczy? Kubek z liskiem wzięłabym w ciemno. Podoba mi się ten wychodzący z niego motyw. Do pary koc z wilkiem  a na ławę liść patera. Ot , takie leśne klimaty.  Propozycje które przygotowałam pochodzą z  Duka, Home&You ( mają teraz spore zniżki i promocje przy zakupie dwóch rzeczy) oraz Ikea

O tym jak zrobić sobie dobrze...



Nie samym domem żyje człowiek. Czasami trzeba pomyśleć też o sobie. W związku z tym, że przygarnęłam ostatnio turkusową sukienkę na VUBU, pomyślałam o fuksjowych dodatkach do niej. Przypadkiem trafiłam na słodkie różowe szpilki z uszami na pantofelek24, Żeby nie było tak całkiem słodko nadal mam fazę na obuwie i dodatki od Iron Fist, a ta torebeczka- cudo, czyż nie?! Jak zauważacie mocno ograniczyłam swoje chciejstwa z branży beauty. Obecnie podoba mi się paleta od House of Beauty, ale jak jej nie kupię ( a pewnie nie) to świat się nie skończy. Nie mniej jednak zwróciła moją uwagę, a to nie zdarza się zbyt często. Pokot to mój kierunek podczas kolejnej wizyty w Multikinie. Nie będę czekała aż do maja, bo zwyczajnie pewnie przestaną go już wtedy wyświetlać. A ostatnią grafikę podebraną od Breakin'Ink pozostawię ciekawskim do wygooglania. Projekt w głowie, w realizacji pojawi się za jakiś czas...  

Pewnie nie uwierzycie, ale na tym zamyka się marcowa lista życzeń. Ale to jeszcze nie czas na koniec posta.Przygotowałam trzy bardzo proste i utrzymane w dziewczęcej kolorystyce tapety na telefon. Na moim androidzie jedna z nich funkcjonuje już od pewnego czasu. 


DO POBRANIA :   Tapety na telefon 

Ciekawa jestem jak Wy spędzacie dzisiejszy dzień. Z chęcią  poczytam również o Waszych marzeniach-śmiało podrzucajcie linki  w  komentarzach :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)