czwartek, 20 kwietnia 2017

Hydrain3 Hialuro Dermedic krem - żel ultranawilżający

W życiu są rzeczy do których wraca się z przyjemnością... Czasami jest to książka, innym razem film lub jak w tym przypadku- kosmetyk. Krem - żel Hydrain 3 Hialuro od Dermedic trafił do mnie po raz pierwszy kilka lat temu w formie próbki , by teraz regularnie o sobie przypominać.

Moja relacja z tym kremem jest jak powrót do rodzinnego domu. Bywają okresy, gdy jest nam tam po prostu źle, ale  po pewnym czasie tęsknota jest tak silna, że wrócić wręcz trzeba. Co prawda w tym przypadku wspólne być albo nie być zależne jest od temperatury za oknem. Znamy się już kilka lat i z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że jest to idealny kosmetyk na lato. Lekka i szybko wchłaniająca się formuła pozwalają  na utrzymanie prawidłowego poziomu nawilżenia bez niepotrzebnej natłuszczającej warstewki. Potrzeby mam ogromne i ciężko im sprostać. Cera mieszana z aktywną  strefą T , a jednocześnie skłonność do miejscowych przesuszeń sprawiają, że  nie jest łatwa w pielęgnacji. Niestety  poszukiwania idealnego zestawu kosmetyków  na zimniejsze okresy w roku wciąż u mnie trwa, ale lato mam już opanowane do perfekcji. Nie ukrywam, że w dużej mierze właśnie dzięki niemu. 


Solidny , szklany słoik o przejrzystej szacie graficznej, charakterystycznej zresztą dla tej firmy zamknięty jest w kartoniku na którym to znajdziemy sporo informacji na temat samego kosmetyku. Ogólnie wizualnie bardzo dobrze to wygląda, ale nie ukrywam, że wolałabym wersję w tubce lub buteleczce airless. Sam krem- żel dodatkowo zabezpieczony jest sreberkiem, co jest zresztą  bardzo częstą praktyką. Po jego odchyleniu naszym oczom ukazuje się delikatnie niebieska i przyjemnie lekka zawartość właściwa. Ultranawilżające właściwości są odczuwalne już po pierwszej aplikacji. Krem szybko wchłania się w skórę przynosząc tym samym ukojenie. Bardzo dobrze sprawdza się jako podstawa makijażu. Osobiście nie trafiłam jeszcze na kosmetyk kolorowy który zaaplikowany w chwilę po  nim zmieniłby swoje właściwości. Zdecydowanie u mnie najlepiej spisywał się stosowany rano, po uprzednim delikatnym oczyszczeniu skóry. Czasami zdarzało mi się też nałożyć wieczorem podwojoną ilość i traktować go jak maskę, co akurat moja buźka bardzo polubiła. Nie jest to w moim przypadku produkt, który mogłabym stosować spokojnie przez cały rok, bo jednak w okresie zimowym potrzebuję czegoś o cięższej , bardziej tłustej konsystencji. Mimo to, zawsze będzie miał swoje miejsce w mojej kosmetyczce, bo nie sposób z niego zrezygnować.  Podczas promocji można go zakupić za mniej więcej 20-25zł , natomiast cena regularna oscyluje między 35-38zł / 50g. Krem jest bardzo wydajny, a tym samym  koszt rozłożony na kilka miesięcy używania wychodzi śmiesznie niski. 


SKŁADNIKI AKTYWNE W HYDRAIN 3 HIALURO


Coś w tym kremie musi siedzieć, co sprawia , że robi dobrze naszej skórze. Nie jest to jednak żadna magiczna i tajemna substancja, a zbiór kilku składników, które razem  zapewniają przyjemne odczucia. W kremie z taką nazwą  spodziewać można się w składzie kwasu hialuronowego. I tak oto trafiamy na hialuronian sodu odpowiedzialny m.in za tworzenie na skórze filmu wiążącego wodę. Tym sposobem możliwe jest ograniczenie transpidermalnej utraty wody i utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia o czym zresztą wspomina producent w swoich obietnicach dotyczących kosmetyku. Dodatkowo składnik ten odpowiedzialny jest za poprawę elastyczności skóry oraz wykazuje właściwości regenerujące. Oprócz niego kolejnym istotnym składnikiem jest betaina, związek pozyskiwany z buraka cukrowego wykazujący silne właściwości nawilżające. Spory wpływ na skuteczność ma połączenie gliceryny i Dub Diol . Duet ten zapobiega przed przesuszeniem i odwodnieniem skóry. Sama gliceryna znana jest zresztą również ze swoich właściwości ochronnych przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Jeśli do tego dodać jeszcze mocznik, witaminę E czy wodę termalną- chyba nie mogło się nie udać?! 

Znacie ten krem? Jeśli jeszcze nie polecam wypróbowanie chociażby w postaci próbek, bo może się okazać, że i u Was sprawdzi się równie dobrze co u mnie. Zwłaszcza, że przeznaczony jest do każdego rodzaju cer, nawet tych problematycznych. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)