piątek, 7 kwietnia 2017

Jak zapuścić , wyregulować i podkreślić brwi? Odżywka do brwi Brow Orphica

Osobiście nie znam chyba żadnej kobiety, która choć raz w życiu nie zaliczyłaby małej brwiowej wpadki. Zdarza się nam zbyt mocno je wyregulować albo dla odmiany podkreślić- również za intensywnie. A czasami zwyczajnie  dla kaprysu włoski mają zły dzień i nie chcą się układać tak jakby nam to odpowiadało. Chociaż małe i niepozorne  odgrywają istotną rolę w makijażu tworząc oprawę dla oczu i nadając całej  twarzy wyrazistości.Warto pamiętać więc o ich odpowiedniej pielęgnacji. Jak to zrobić?


Najtrudniejszy pierwszy krok...  ZAPUSZCZANIE


Zdarzyło Wam się zbyt mocno wyregulować brwi? A może planujecie zmianę kształtu , jak ja? Zapuszczenie włosków kosztuje jednak sporo samozaparcia, a i sam upór może nie wystarczyć. Niestety włoski na brwiach nie rosną tak bujnie  i szybko jak te niechciane  na innych częściach ciała, ot ironia losu. Nie oznacza to jednak, że nie da się nic zrobić. Ja swoim brwiom niejednokrotnie wyrządziłam krzywdę zbyt mocną i nieprzemyślaną regulacją. Ich kształt pozostawiał  wiele do życzenia, a ja zirytowana skubałam je namiętnie dalej... i dalej. Wraz z nowym trendem na naturalne brwi przyszło opamiętanie. Wstępnie wspomagałam się olejkiem rycynowym , który regularnie stosowany wzmacnia oraz przyśpiesza ich wzrost. Na forach kosmetycznych wyczytałam, że podobne właściwości wykazuje rumiankowa pomadka do ust Alterra. W  składzie znajduje się mieszanka olei, w tym też rycynowy. Śledząc blogi dziewczyn można jednak zauważyć, że w jej skuteczności nie ma jednak reguły. Czasami zwyczajnie trzeba sięgnąć po coś o mocniejszym, a tym samym efektywniejszym działaniu. Producenci kosmetyków wykorzystali nowy trend dzięki czemu na rynku pojawiły się gotowe odżywki do brwi. Jedną z nich miałam okazję testować i chciałabym napisać o moich odczuciach względem niej. 


Odżywka do brwi Brow Orphica


Miałam okazję używać kilku odżywek do rzęs, ale do tej pory te dedykowane brwiom były mi nieznane. Ciekawiło mnie przede wszystkim jaki w tym przypadku znajdę w opakowaniu...aplikator. Przyznaję, że stawiałam na standardowy pędzelek ewentualnie spiralkę jak w tuszach do rzęs i jakoś nie widziałam nic innego w tej roli. Gdy otworzyłam przesyłkę z odżywką  po pierwsze moim oczom ukazała się przejrzysta szata graficzna i klasyczne opakowanie.Całość utrzymana w bieli , dzięki czemu odniosłam wrażenie , że mam do czynienia z produktem naprawdę ekskluzywnym, sterylnym, wręcz aptecznym. Niewielkich rozmiarów opakowanie sprawia, że odżywka jest mobilna i zabranie jej na wakacyjny wypad nie stanowi problemu.  Po odkręceniu moim oczom ukazał się w całej krasie aplikator. Moje przypuszczenia były błędne, bo tym razem postawiono na skośnie ściętą gąbeczkę jaką często możemy znaleźć m.in w błyszczykach do ust. Przy nakładaniu odżywki faktycznie sprawdziła się ona bardzo dobrze, chociaż spiralka byłaby pewnie równie skuteczna. Sam produkt aplikujemy na oczyszczone i suche brwi przeciągając jednokrotnie aplikator po ich powierzchni zaczynając od środka twarzy ku zewnątrz. Podczas nakładania nie wyczułam żadnego zapachu, ale odkręcając opakowanie i mocno wysilając nosek można wyczuć delikatną, kremową woń. Początkowo przez pierwszych kilka aplikacji miałam wrażenie, że do moich oczu dociera miętowa świeżość. Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Nie niosło to za sobą dyskomfortu i trwało zaledwie chwilę, a po kilku dniach oczy zupełnie się przyzwyczaiły i przestały reagować. Stosowanie odżywki rozpoczęłam w styczniu , a mniej więcej w połowie lutego zaczęłam zauważać, że prócz włosków które normalnie usuwam ( bo rosną nie tam gdzie tego potrzebuję) zaczęły się pojawiać maleństwa głównie w wewnętrznej części brwi tworząc w końcu ich przyzwoity początek. Kolejnym plusem jest fakt, że ta odżywka do brwi delikatnie je przyciemnia. Jest to efekt  znacznie delikatniejszy niż po zabiegu farbowania henną , a tym samym naturalnie wyglądający. Myślę, że zdecydowanie przypadnie do gustu osobom jasnowłosym, które nie chcą zmieniać koloru, a jedynie podkreślić. Za działanie  w produkcie odpowiedzialne są aktywne peptydy które pobudzają porost. Dodatkowo w składzie zamknięto ekstrakt z korzenia żeń-szenia oddziałujący na lepsze ukrwienie skóry, a tym samym utrzymanie brwi w lepszej kondycji.Dla osiągnięcia zadowalającego efektu producent poleca regularne stosowanie produktu przez okres 8-12 tygodni. Jest to możliwe ze względu na dużą wydajność kosmetyku, pomimo , że jego pojemność to tylko  4 ml.  Oczywiście ja na czas kuracji odżywką nie zaprzestałam całkowicie regulacji , ale mogłam sobie dzięki niej pozwolić na powolne nadawanie im nowego , ulepszonego kształtu. Przygotowałam dla Was kilka zdjęć z różnych etapów moich testów , na których widoczne są pojawiające się między starymi włoskami wyrastające nowe maleństwa.   Odżywkę otrzymałam dzięki uprzejmości znamlek.pl , strony na której możecie przeczytać opinię użytkowników na temat wielu produktów.

Regulacja w kilku krokach


Jeśli już dorobimy się wystarczającej ilości włosów możemy przejść do regulacji brwi. Oczywiście w tym przypadku warto się trzymać kilku znanych zasad, dzięki czemu finalny efekt powinien być dla nas zadowalający.  Dostępne są gotowe szablony z kształtami, ale dla mnie osobiście to mało trafione rozwiązanie i raczej nie pokusiłabym się o regulację w oparciu o nie. Na początek najbezpieczniej przygotować sobie zatemperowaną kredkę do oczu. Jedna z metod ( znana mi również z książek do nauki zawodu ) mówi o tym, by kredkę przyłożyć do płatka nosa kierując ją ku górze. Na wysokości wewnętrznego kącika oka powinien znajdować się początek naszych brwi. Następnie wyznaczamy koniec brwi  trzymając nadal jeden koniec kredki przy płatku nosa, a drugi kierując ku zewnętrznemu kącikowi oka- to tam powinien kończy się nasz łuk brwiowy. Najwyższy punkt łuku brwiowego wyznaczamy natomiast również przykładając jeden koniec kredki do płatka nosa, a drugi kierując ku górze przez środek źrenicy oka ( przy patrzeniu na wprost). W sieci znalazłam sporo innych opartych na takim działaniu z wprowadzonymi małymi zmianami. Mówi, że, że początek przy takim wyznaczaniu jest za blisko przez co brwi schodzą się do siebie. Wszystko zależy jednak od tego jakie proporcje ma Wasza twarz. U mnie odsunięte od siebie dalej brwi wyglądają co najmniej dziwnie. Oczywistym jest również, że lepiej czegoś nie wyrwać niż wyrwać za dużo. Jak możecie zobaczyć na moich początkowych zdjęciach z kuracji  sama zrobiłam sobie przez gapiostwo takie "kuku". Zawsze wystające poza wytyczony przez nas kształt włoski można przyciąć. 


Jak podkreślić brwi?


Do wyboru mamy teraz całą gamę produktów dedykowanych brwiom. Zaczynając od kredek, cieni, farbek,  a na żelach kończąc. Z ich pomocą możemy nie tylko uzupełnić luki w owłosieniu, skorygować kształt lub zwyczajnie go podkreślić. Przy takich zabiegach najlepiej sprawdzi się ścięty skośnie pędzelek. By brwi wyglądały naturalniej dobrze jest wyczesać z nich resztki kosmetyku za pomocą chociażby spiralki takiej jak w tuszach do rzęs. Niektórzy w ten sposób nakładają na włoski odrobinę lakieru do włosów by utrzymać całość w ryzach  natomiast ja tej metody nie próbowałam i chyba nie będę ;)  Trwalsze podkreślenie lub zmianę koloru zapewniają dostępne na rynku henny : proszkowa, żelowa lub w kremie. Z czego ta pierwsza barwi również skórę o czym należy pamiętać przed przystąpieniem do zabiegu. Jeśli nie macie wprawy lepiej oddać się w ręce wykwalifikowanej osoby, bo koszty są śmiesznie niskie w porównaniu do krzywdy jaką możecie sobie wyrządzić. Natomiast jeśli henna nie jest Wam straszna, należy pamiętać by najpierw barwić brwi, a dopiero później przystąpić do wyrywania zbędnych włosków. W ten sposób unikniecie nieestetycznych czarnych kropek na łuku brwiowym  powstałych po  dostaniu się barwnika w ranki po wyrwanych włosach.

A jakie są Wasze sposoby na zadbane brwi? Stawiacie na naturalny look?


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia