czwartek, 8 czerwca 2017

Szybkie danie z woka : ryż z groszkiem i prażonym słonecznikiem

Ponad dwa lata temu podczas pobytu w Anglii kupiliśmy swojego pierwszego woka. Nie przesadzam pisząc tu, że to była miłość od pierwszego wrażenia. W chwili obecnej jest to nadal najczęściej i najchętniej używane przeze mnie naczynie w kuchni. Pozwala na szybkie przygotowanie potraw, a jednocześnie po gotowaniu nie pozostaje zbyt wiele do mycia. 




Nasz obecny wok pochodzi z Biedronki w której to kosztował zawrotne 39,99zł i po blisko sześciu miesiącach namiętnego używania nadal jest w nienaruszonym stanie, chociaż przyznaję, że czasami zapomnę i zamiast drewnianą szpatułką lub łyżką potraktuję go widelcem. Jednym słowem łatwo ze mną nie ma. Nie jest mu chyba jednak tak źle, bo odpłaca się pysznymi daniami, których przygotowanie szczęśliwie nie zajmuje całego dnia, ani nawet pół. No dobra, zwykle mieszczę się w 30 minutach gotowania. Postanowiłam w końcu podzielić się z Wami jednym ze swoich sprawdzonych przepisów.



RYŻ Z ZIELONYM GROSZKIEM I PRAŻONYM SŁONECZNIKIEM



Do przygotowania w/w dania potrzebujecie ( ilość jaką podaję wystarcza w naszym przypadku na solidne nakarmienie 4 dorosłych osób) :

- 1 puszki groszku konserwowego, 
- 100g ziaren słonecznika ,
- opakowania ryżu ( 4x100g)
- 500g przecieru pomidorowego ( u mnie ten z Biedronki - Sotille Gusto)
- odrobiny oleju,
- 1l bulionu 
- przyprawy do smaku,


Zacznę od tego, że nie zawsze mam czas i chęć bawić się w przygotowanie bulionu warzywnego, więc z reguły posiłkuje się kostkami rosołowymi. Szybko gotuję bulion z ich pomocą. W tym samym czasie wlewam do woka odrobinę oleju, rozgrzewam go. Na rozgrzany olej wsypuję słonecznik i prażę. Im mocniej przyprażony tym bardziej gorzki, więc trzeba uważać żeby nie przedobrzyć. Na słonecznik wsypuję suchy ryż,  a następnie  całość zalewam bulionem. Gotuję około 15 minut mieszając od czasu do czasu. W momencie gdy ryż jest już praktycznie zupełnie ugotowany dodaję odsączony groszek i przecier pomidorowy. Całość mieszam, solę i pieprzę do smaku. podgrzewam przez kilka minut. 


Niech Was nie przeraża, że bulion nie odparwał całkowicie. Wystarczy odstawić danie na chwilę a ryż "wpije" resztę wody. Zwracam uwagę na to by faktycznie słonecznik uprażyć, bo dzięki temu staje się chrupki co jest przyjemną odmianą w połączeniu z dość miękką resztą składników.  Dla mnie to idealny przepis na te dni, gdy nie mam sensownego pomysłu na obiad ;) 


Jestem ciekawa czy gotujecie w woku , a jeśli tak to może podzielicie się ze mną przepisem?
Smacznego!


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia