środa, 28 czerwca 2017

Yves Rocher - paczka pełna radości!

Kosmetyki tej firmy niejednokrotnie przewijały się przez mojego bloga. Mam słabość do zapachów, które skrzętnie komponują. Chętnie oddaje ciało uciechom jakie płyną z ich opakowań. A teraz, teraz mogę się dodatkowo cieszyć z bycia #luckyyvesrochergirl



Z zielonego pudełeczka po otwarciu spoglądały na mnie trzy wypieszczone skoncentrowane żele pod prysznic. Na pewno większość z Was zna już tą serię. Ja także zapominałam się już wcześniej w kąpielach przy asyście tradycyjnych opakowań. Co sprawia, że nowe maleństwa są tak intrygujące?

Zaledwie 100ml produktu, wystarczyć ma na 40 użyć. Dlaczego by więc nie skorzystać z możliwości jakie daje małe i poręczne opakowanie. Tyle samo udaje się wycisnąć z dużej butli, ale tamta towarzyszy nam z reguły w domowych warunkach. Tą, możemy cieszyć się również w podróży. 


Kosmetyk nie traci, a wręcz zyskuje w zestawieniu z tymi tradycyjnymi. Mocno żelowa konsystencja zmniejsza ryzyko przypadkowego wylania.Jako kobieta wiem jak to jest, gdy "nie ma już miejsca". Producent wziął to pod uwagę. Trzy skoncentrowane żele pod prysznic zajmują tyle co nic.



Nie od dziś wiadomo, że mniej znaczy więcej.


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia