zakładki

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Gęsty olejek do włosów - pieprzowy z efektem mezoterapii Fitokosmetik

Udostępnij ten wpis:
Nic tak nie cieszy jak nowe kosmetyki, a  zwłaszcza te, które są zgodne z twoimi przekonaniami. Od pewnego czasu odkrywam świat kosmetyków ekologicznych. Wiem, że nie jestem w stanie zastąpić wszystkich używanych przez siebie tymi naprawdę przyjaznym dla środowiska, staram się jednak robić wszystko by było jak najlepiej. Zawsze wydawało mi się, że eko znaczy drogie. Byłam w błędzie. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić jedną z kilku perełek z których korzystam,  a które w większości nie kosztują więcej niż 10 zł. Ciekawi? 



Początkiem lutego odkryłam kolejne "wiaderkowe" kosmetyki od Fitokosmetik. Moja przygoda z nimi zaczęła się jeszcze jesienią. Wtedy skusiłam się na  złote mydło do ciała i włosów, kolejno był olejek, następny olejek, gotowa glinka do twarzy. Dzisiaj natomiast dotarła do mnie kolejna glinka i tym razem postawiłam również na coś dla ciała  -  antycellulitowy scrub. O tych kosmetykach napiszę więcej  w późniejszym czasie. Teraz skupię się na olejku do włosów. Pierwsza wersja jaką zakupiłam, nazwana jest  olejkiem pieprzowym i ma za zadanie działać na skórę głowy jak  zabieg mezoterapii. Stosowanie kosmetyku jest  banalnie proste: po umyciu włosów na całej ich długości nakładamy odrobinę gęstego olejku i pozostawiamy od trzech do pięciu minut po czym spłukujemy. Przy takim czasie trwania zabiegu efekt jest naprawdę przyjemny, ale muszę wam się przyznać, że u mnie wyglądało to zwykle tak, iż olejek trzymałam na włosach nie dłużej niż minutę. Następnie spłukiwałam go i rozczesywałam całość. Wygoda użycia zrobiła na mnie tak duże wrażenie, że od tamtego czasu nie używam żadnych innych kosmetyków pielęgnacyjnych. Zniknęły u mnie problemy z elektryzowaniem i poplątanymi pasmami. Nie mam zbyt długich włosów, ale nie oznacza to że wcześniej nie borykałam się z takimi problemami. Zwłaszcza po użyciu wielu kosmetyków utrwalających bądź układających fryzurę były tępe i szorstkie, a  teraz mogę cieszyć się ich sypkością. Mocno obawiałam się, że  olejki obciążą  włosy u nasady- to  jeden z problemów, który pojawiał się u mnie zawsze przy stosowaniu podobnych kosmetyków. Zaskakujące jest dla mnie to, że olejku mogę używać w  dużej ilości, a mimo to skóra głowy nie zaczęła się bardziej przetłuszczać. Na uwagę w  przypadku tych produktów zdecydowanie zasługują składy. Długo nie mogłam uwierzyć, że tyle roślinnych ekstraktów znalazło swoje miejsce w tak małym uroczym wiaderku.

Gęsty olejek do włosów - pieprzowy z efektem mezoterapii

Skład: hippophae rhamnoides  water  ( hydrolat z rokitnika zwyczajnego: nazwanego rosyjskim ananasem), prunus amygdalus dulcis oil (olej ze słodkich migdałów), arcitum lappa root oil ( olej z łopianu większego), 
carthamus tinctorius seed oil (olej z krokosza bawarskiego), simmondsia chinensis seed oil (olej jojoba), pinius sibirica seed oil (olej  z nasion cedru/pinii syberyjskiej), woda, capsicum annuum fruit extract (ekstrakt z ostrej papryki), juniperus communis fruit extract (ekstrakt z owoców jałowca), glycerin, behenamidopropyl dimethylamine (emulgator o działaniu antystatycznym), glyceryl monostearate (substancja natłuszczająca, ułatwia spłukiwanie), parfum, retinyl palmitate (mniej aktywna forma retinolu, zwiększa objętość włosów, elastyczność, połysk), tocopheryl acetate (ogranicza szybkość zachodzenia procesu utleniania zawartych w kosmetyku składników tłuszczowych, np. niektórych cennych olejów roślinnych), lactic acid (kwas mlekowy),  benzoid acid (kwas benzoesowy - konserwant), sorbic acid ( kwas sorbowy- konserwant), dehydroacetic acid (kwas dehydrooctowy- konserwant), benzyl alcohol (konserwant)



Dzięki substancjom aktywnym olejek ma za zadanie stymulować wzrost oraz zatrzymać wypadnie włosów. Radzi sobie z tym naprawdę dobrze i ja dostrzegam w/w efekty, a olejku obecnie używam każdorazowo po myciu włosów, co 2 dzień. Co ciekawe, pomimo sporej ilości ziół zapach nie jest męczący, a całkiem przyjemny -  roślinny. Nie utrzymuje się jednak  na włosach bardzo długo. Budyniowa konsystencja olejku sprawia, że aplikacja nie jest problematyczna. Z łatwością można nanieść olejek w każde z miejsc, równie łatwo jest go później wypłukać. Dużym plusem jest wydajność produktu- 155ml służyło mi przez dwa miesiące użytkowania, a jego cena jest naprawdę niska. Online można go dostać już za 5,90zł (osobiście zaopatruje się w kosmetyki tej firmy na ekobiecej i stamtąd pochodzą podane przeze mnie ceny). I pomyśleć, że początkowo skusiło mnie tylko i wyłącznie opakowanie...

Znacie te produkty? Miałyście z nimi do czynienia czy dopiero czekają w kolejce?





1 komentarz:

  1. Wszystko pięknie jest opisane a jaka jest prawda to się dopiero okaże, jak narazie jestem w szoku jak zobaczylam to wiadereczko wielkości kremu do twarzy!!! Czy to jest naprawdę 155 ml to nie wiem....Jak działa też opiszę ale dopiero po miesiącu użytkowania, chociaż nie wiem czy wystarczy na miesiąc ten "kremik"

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia