zakładki

sobota, 21 września 2019

Październikowe premiery: czyli o tym, co chcę przeczytać!

Udostępnij ten wpis:
Ze względu na swoją pracę jestem"narażona" na niezliczoną ilość nowych pozycji. Uwielbiam ten stan i z chęcią przeczytałabym je wszystkie, ale... trzeba pracować, czasami trochę żyć ;)  Podchodzę jednak nazbyt optymistycznie do tematu i na październik wybrałam sobie aż 8 (!) intrygujących mnie pozycji. Zastanawiam się jaki tytuł z przedstawionych tu przeze mnie Was zainteresował? A może czytacie zupełnie inne gatunki?

Co u pana słychać?- Krzysztof Kąkolewski 
Gatunek: literatura faktu

Dziesięciu byłych nazistów wysokiej rangi. Dziesięć reportaży o powojennej moralności zbrodniarzy hitlerowskich.Profesor Hans Fleischhaker – nazistowski antropolog, który jeździł do Auschwitz badać ludzkie czaszki.Hermann Stolting – prokurator, którego wyroki śmierci wykonywano dokładnie co trzy minuty.Otto von Fircks, Aleksander Dolezalek i Konrad Meyer – realizatorzy Generalplan Ost, nowej, nazistowskiej wielkiej wędrówki ludów.Reinhard Hoenh – promotor chemicznej sterylizacji Słowian.Heinz Reinefarth – genera odpowiedzialny za pacyfikację zrzucającej kajdany Warszawy.Heinz Rolf Höppner – który wespół z Adolfem Eichmannem pozbawił życia cztery i pół miliona ludzi.Wilhelm Koppe – generał policji i SS, którego sam Himmler uważał za zbyt skrajnego w działaniach.Hubertus Strughold – twórca medycyny kosmicznej, na potrzeby której eksperymentował na więźniach obozu w Dachau, poddając ich ciała nieziemskim warunkom.Ci ludzie stanowili część największego w historii planu ludobójstwa. Wszystkich odwiedził Krzysztof Kąkolewski, zadając na wstępie jedno pytanie: "Co u pana słychać?".  Intrygujący tytuł. Muszę przyznać, że jestem cholernie ciekawa odpowiedzi na tytułowe pytanie. 

O północy w Czarnobylu- Adam Higginbotham
Gatunek:literatura faktu 

Śledztwo, propaganda, tajemnica i mity, które przyćmiły nieznaną historię największej katastrofy nuklearnej XX wieku.Nikołaj Fomin nie miał pojęcia o energii jądrowej i fizyce nuklearnej – tej ostatniej uczył się na kursie korespondencyjnym. Anatolij Diatłow trzymał się swoich tez nawet wtedy, gdy zostały obalone. Wiktor Briuchanow, pierwszy dyrektor, chciał zrezygnować ze swojej funkcji, ale podanie zostało podarte na jego oczach.Nikt nie wiedział, że do budowy elektrowni kazano użyć materiałów, które nie były nawet produkowane w ZSRR, a wcześniejsze wypadki i incydenty kwalifikowano jako ściśle tajne. Prawda nigdy nie ujrzała światła dziennego – aż do teraz. Adam Higginbotham dzięki licznym wywiadom z świadkami, a także dostępowi do odtajnionych akt i nieopublikowanych dotąd wspomnień, przedstawia nieznaną historię Czarnobyla. Pisze o powstaniu elektrowni, o życiu mieszkańców Prypeci, o absurdach ZSRR. Skupia się na przebiegu tragedii, kulisach działań propagandowych oraz skutkach wybuchu. Snuje przejmującą opowieść o heroizmie, desperacji i rozpaczy.Takiej książki jeszcze nie było. Wątek społeczny przeplata się z naukowym, historia zwykłych ludzi rozgrywa się na tle wyścigu technologicznego. O północy w Czarnobylu to zwieńczenie ponad dziesięcioletniej reporterskiej pracy nad nieznaną historią czarnobylskiej katastrofy – nieopowiedzianą i ukrywaną przez ponad trzy dekady. O Czarnobylu ostatnio na nowo jest bardzo głośno. Kilka pozycji mam już za sobą, ale ta wyjątkowo mnie interesuje.

Historia bez cenzury 4 -  Wojciech drewniak
Gatunek: historia 

Zakute łby, publiczne egzekucje, tortury, Wikingowie i krucjaty.
Nie musisz chodzić do szkoły, ale możesz paść ofiarą epidemii. Albo porwą cię Tatarzy. Jeśli masz szczęście i urodziłeś się w rodzinie szlacheckiej, będziesz się bezkarnie obijał. A może zostaniesz rycerzem. W każdym razie raczej się nie zmęczysz. Jeśli twoje nazwisko nie kończy się na "-ski", pewnie do śmierci będziesz harował w polu. Już zgadłeś? No pewnie! Witamy w średniowieczu! Najbardziej odjechanej epoce w dziejach! Będzie ostro i bez cenzury. Jak zwykle.






Przy stole z Hitlerem- Rosella Postorino
Gatunek: powieść

Międzynarodowy bestseller oparty na prawdziwej historii z czasów II wojny światowej.Rodzice dwudziestosześcioletniej Rosy Sauer odeszli, a jej mąż Gregor walczy na wojnie. Zubożała i samotna podejmuje decyzję opuszczenia rozdartego wojną Berlina, by zamieszkać z teściami na wsi. Wydaje jej się, że znajdzie tam schronienie. Pewnego ranka do ich drzwi pukają esesmani, aby oznajmić jej, że została powołana do bycia testerką Hitlera: trzy razy dziennie, ona i dziewięć innych kobiet udają się do tajnej siedziby Hitlera w Wilczym Szańcu, aby próbować jego potraw, zanim on to zrobi.Zmuszone do jedzenia tego, co mogłoby je zabić, degustatorki zaczynają dzielić się na dwie grupy: fanatyczki lojalne Hitlerowi oraz kobiety takie, jak Rosa, upierające się, że nie są nazistkami, pomimo tego, że każdego dnia ryzykują własne życie dla Hitlera. W pewnym momencie wszyscy zaczynają się zastanawiać, czy stoją po złej stronie historii.Przy stole z Hitlerem budzi prowokacyjne pytania o współudział w zbrodniach, poczucie winy i przetrwanie. Tematyka dot. II WŚ od dawna mnie interesuje. Ciężko więc oprzeć się pokusie przeczytania czegoś związanego , a jednocześnie tak innego.


Folwark komendanta- Norbert Grzegorz Kościesza
Gatunek: literatura faktu 

Były funkcjonariusz, autor "Psów prewencji" szczerze i ostro o patologiach w polskiej policji Norbert Kościesza, były policjant z dziesięcioletnim stażem pracy w białostockiej komendzie, wydalony ze służby za pisanie książek dla dzieci, opisuje policyjną rzeczywistość od kuchni. Odkrywa przed czytelnikiem szokującą prawdę o instytucji państwowej, której misją jest dbanie o praworządność i bezpieczeństwo.Postacie, które przedstawia, są fikcyjne, ale opisane historie wydarzyły się naprawdę. Kościesza w brutalny i bezpardonowy sposób opisuje policyjną codzienność zasnutą oparami alkoholu, której granice wyznaczają nazwiska, znajomości i układy. Opowiada o trudnych interwencjach, po których policjanci zamykają się w radiowozach i płaczą jak małe dzieci. Szokuje obrazem ich przełożonych, dla których priorytetami są wpływy i utrzymanie stanowisk.Autor ukazuje prawdziwy obraz polskiej policji, walcząc o godne warunki pracy swoich kolegów i uświadamiając obywatelom, co tak naprawdę dzieje się za drzwiami komendy. Skłania także do refleksji. Dlaczego jest tak źle i co zrobić, aby było lepiej? To nie pierwszy tytuł powiązany ze służbami jaki zwrócił moją uwagę. Sporo przeczytałam, wciąż mi mało.


Co mówią zwłoki -Sue Black
Gatunek: literatura faktu

Co powiedzą innym twoje zwłoki, kiedy ciebie już nie będzie?
Sue Black jest profesorem anatomii i antropologii sądowej na Uniwersytecie w Dundee i od wielu lat spotyka się z tragicznymi przypadkami ludzkiej śmierci. Brała udział m. in. w wyjaśnianiu zagadek zbiorowych mordów w Kosowie, ustalaniu tożsamości setek tysięcy ludzi, którzy zginęli podczas tsunami w Tajlandii, i w największych śledztwach kryminalnych naszych czasów.Ofiary morderstw, katastrof czy nieszczęśliwych wypadków nie mogą już same opowiedzieć, co im się przytrafiło. Ale ich zwłoki owszem. W zaciszu swojego laboratorium, podczas wielogodzinnej pracy, autorka wysłuchuje historii opowiadanych przez ludzkie szczątki i za pomocą nauki odkrywa ich historię.Książka Co mówią zwłoki? to barwne, trochę makabryczne, a trochę zabawne wspomnienia wyjątkowej kobiety, specjalistki w swojej dziedzinie. Sue Black pokazuje w niej czytelnikowi wiele oblicz śmierci, a także to, jak istotną rolę pełni w dzisiejszym świecie antropologia sądowa i jak ogromny jest jej wpływ na odczytywanie przeszłości.Olbrzymia wiedza, dowcip i lekkie pióro autorki sprawiają, że Co mówią zwłoki? czyta się jak dobrą powieść kryminalną. Liczę na dużą dawkę wiedzy i wbrew pozorom...na udaną zabawę podczas czytania.


Stuhrmówka - Maciej Stuhr/Barbara Nowicka
Gatunek: biografia

Maciej Stuhr w rozmowie z Beatą Nowicką wspomina rodzinny dom, czasy studenckie i początki kariery. Opowiada o kulisach pracy na estradzie, w filmie i teatrze. O pułapkach, jakie niesie za sobą znane nazwisko oraz popularność. O przekonaniach i wartościach.Sporo w tej publikacji wybornego poczucia humoru, dystansu do siebie i wrażliwości.
"Stuhrmówka. A imię jego czterdzieści i cztery" to wydanie poszerzone o rozmowy tyczące ostatnich czterech lat, podczas których wiele się zmieniło. Maciej Stuhr ponownie się ożenił, po raz drugi został ojcem, zagrał wiele ciekawych ról, zrobił doktorat i stał się solą w oku partii rządzącej. Stuhra "biorę" w ciemno, zawsze ;)  Lubię jego dowcip, doceniam podejście do świata.





Obłęd- Justyna Kopińska
Gatunek: powieść

Do młodego reportera docierają przerażające pogłoski o koszmarze pacjentów jednego z polskich szpitali psychiatrycznych. Jedyną szansą na zweryfikowanie ich wiarygodności jest wejście w sam środek zamkniętego świata, w którym ZŁO może pozostać zupełnie bezkarne.Mistrzyni polskiego reportażu przez wiele lat rozmawiała z mordercami, policjantami, prokuratorami oraz psychiatrami, aby spróbować zrozumieć naturę ZŁA. Po publikacji jej tekstów przestępcy trafiali do więzień, a w prawie wprowadzano zmiany dotyczące bezpieczeństwa w instytucjach zamkniętych.Nie każdą prawdę można opowiedzieć w reportażu. Ale nawet wtedy nie wolno milczeć. Dlatego Justyna Kopińska musiała, w zbeletryzowanej formie, powrócić do najbardziej potwornych miejsc, jakie poznała na swojej drodze.

Jej reportaże pochłaniałam...ciężko więc oprzeć się powieści, gdzie być może...


Chętnie poczytam o Waszych propozycjach na najbliższe tygodnie ;) 

niedziela, 15 września 2019

W filmowym kadrze: 5 ostatnio oglądanych filmów w serwisie Netfix

Udostępnij ten wpis:
Czasem książka, czasem film. W powietrzu już czuć, że zbliża się moja ulubiona pora roku. Długie jesienne wieczory sprzyjają błogiemu lenistwu, również temu przed ekranem.Postanowiłam więc napisać Wam co nieco o filmach, jakie miałam okazję niedawno obejrzeć w serwisie Netflix, a które zwróciły moją uwagę. W tym zestawieniu lawirowałam między gatunkami. Nie jest to może zbyt ambitne kino, ale myślę, że zwyczajnie może się spodobać. Kolejność przypadkowa gdyby ktoś pytał ;) 


Nie zważając na nic ~ A pesar de todo


Hiszpańska produkcja z  pierwszego kwartału 2019r.,  różnie oceniana na jednym z wiodących serwisów. Jedni chwalą, inni krytykują. Mnie przychodzi napisać, że to film jeden z wielu, ale nie żałuję obejrzenia go. Idealnie nada się na babski seans filmowy, bo... Po śmierci (zdecydowanie) ekstrawaganckiej matki życie jej czterech córek wywraca się do góry nogami. Podczas odczytywania testamentu okazuje się, że każda z nich ma innego ojca. W pożegnalnym filmiku jako jedno z zadań matka wyznacza im wspólne odnalezienie ojca każdej z nich. Jak to wśród rodzeństwa, dochodzi między nimi do mniejszych i większych sprzeczek. Chwilami wydaje się, że poszukiwania zamiast scalić, rozbiją rodzinę. Z czasem każda z nich tworzy swój własny obraz idealnego ojca. Co jednak, gdy ten biologiczny nie sprosta ich oczekiwaniom?!  Chociaż film kwalifikowany jest jako komedia, momentów do śmiechu nie ma zbyt wiele.Mimo to przyjemnie jest go obejrzeć dla samego faktu, że główne postaci mają charakterystyczne i jakże różne od siebie osobowości. Ocena: 3/6

Sekretna obsesja - Secret Obssesion

Tym razem thriller, chociaż równie dobrze można zakwalifikować ten tytuł jako dramat. Przyznaję, że szczerze zaskoczyła mnie jego ocena na filmwebie, bo chociaż faktycznie napięcie nie jest może jakoś ciekawie budowane, to jednak ogląda się to dobrze. Główna bohaterka po brutalnej napaści dochodzi do siebie w szpitalu. Jedną z pozostałości po bolesnym wydarzeniu jest niestety brak pamięci. Na nowo musi się zmierzyć ze swoim dotychczasowym życiem. To jak wyglądało pomaga jej odtworzyć wierny mąż. Po wspólnym powrocie do domu, w trakcie trwania rekonwalescencji, kobieta zwraca uwagę na coraz więcej niepokojących szczegółów.Z czasem odkrywa, że mężczyzna,który podawał się za jej męża wcale nim nie jest...  W roli głównej bohaterki z chęcią widziałabym inną aktorkę, bo tą nieco przerosła rola.Sam film posiada charakterystyczny klimat i  jest w stanie zatrzymać przy sobie widza. Ocena:  4/6

Gorzkie wino- Wine country

Kolejna produkcja stworzona w USA na potrzeby Netfixa w 2019r. I znowu w rolach głównych kobiety- przyjaciółki. W związku z  50 urodzinami jednej z nich grupa kobiet postanawia przeżyć coś szalonego.Wspólny wyjazd mający na celu  wspominanie dawnych czasów przeradza się jednak w  przepełnioną zarówno śmiechem jak i łzami komedię pomyłek. Podczas gdy obsesją jednej z nich jest szczegółowe planowanie, inne po cichu krytykują jej pomysły. Z każdym kolejnym punktem programu odkrywane są słabości i wady każdej z osób. Czy grono rozżalonych i przepełnionych pretensjami kobiet jest w stanie się dobrze bawić?! Odpowiedź poznajcie sami.  Ocena: 3/6

Fotograf

Zaskoczenie tego zestawienia, bo i kryminał i produkcja polska, a do tego starszy już tytuł, bo pochodzący z 2014r. Moskiewscy funkcjonariusze próbują uchwycić seryjnego mordercę, któremu ze względu na sposób działania nadano przydomek "Fotograf". Mężczyzna ten miejsce każdej swojej zbrodni pozostawia niemal w idealnym stanie, a dodatkowo za pomocą gadżetów stylizuje je wg policyjnego schematu działania.Wszelkie tropy prowadzą do przeszłości, do rodziny jednego z rosyjskich wojskowych, a dokładniej do jego syna. Nietypowego dziecka, które nigdy nie przemówiło własnym głosem... Obie historie są ze sobą ściśle związane, a jednocześnie intrygujące. Sam film, utrzymany jest w nieco surowym klimacie, ale to podkreśla jedynie wyjątkowość opowiedzianej historii.  Ocena: 5/6

Wśród chwastów - Mauvaises herbes

Francuska produkcja określana mianem komediodramatu, chociaż ja sama   określiłabym  ten film obyczajem z morałem. Według opinii z serwisu, najlepiej oceniania pozycja w moim dzisiejszym zestawieniu.Mężczyzna " z problemami" zostaje wychowawcą trudnej młodzieży. On ma tym zmienić swoje życie, a jednocześnie wpłynąć na młodych tak, by z wspólnych zajęć wynieśli coś więcej niż przekazywany im przez niego drobny okup ;) Miejscami przepełniony humorem, innym razem traktujący o poważnych, wręcz dramatycznych przeżyciach.Zwraca uwagę na to, że czasami wśród ludzi człowiek jest zwyczajnie sam, a jednocześnie, że pomoc może przyjść z nieoczekiwanej strony.  Ocena: 5/6


A co Wy możecie polecić?

wtorek, 10 września 2019

Książkowe 5 minut! czyli nie oceniaj książki po... autorze.

Udostępnij ten wpis:
Ciężko oderwać mi się od konkretnych gatunków, więc dzisiaj będzie tu nieco monotematycznie, ale zanim... opowiem Wam o tym, jak zaskoczyła mnie pewna autorka. Jedną z lepiej "sprzedających się" autorek młodzieżowych jest Colleen Hoover. Słyszałam mnóstwo opinii o jej książkach, przeczytałam masę ich recenzji i zdecydowanie powiedziałam jej stanowcze NIE! Słodkie historie z dramatem w tle to zupełnie nie moja bajka, jednak kilka tygodni temu pojawiło się zdecydowane "ale". Ku zaskoczeniu jej stałych czytelniczek i mojemu zresztą też, postanowiła nas uraczyć thrillerem psychologicznym. Pomyślałam wtedy, że to doskonała okazja, żeby przeczytać, pośmiać się i utwierdzić w końcu w swoim zdaniu na temat jej twórczości. Szybko złapałam w dłonie "Coraz większy mrok"... i co? 


Coraz większy mrok - Colleen Hoover

Colleen hooverMuszę przyznać, że błędnie zaszufladkowałam tą autorkę jako twórczynię ckliwych, czasami nieco bolesnych romansów. Tymczasem nowość, która trafiła niedawno na półki mocno mnie zaskoczyła. Verity, autorka poczytnych thrillerów w wyniku nieszczęśliwego wypadku została sparaliżowana. Jej wydawca wraz z mężem poszukują autorki, która podjęłaby się dokończenia ostatniej serii. Lowen podejmuje się tego zadania i by móc lepiej poznać sposób myślenia Verity,zamieszkuje na jakiś czas w jej domu. Tam zamiast na notatki dotyczące kryminalnej serii,  trafia na drastyczną autobiografię kobiety. Verity opisuje w niej swoją niechęć do dzieci i obarcza je winą za powolny rozpad związku. Najtragiczniejszy w całej historii jest fakt, że dwoje z trojga dzieci nie żyje. Wszystko wskazuje na to, że nie były to nieszczęśliwe wypadki, jak dotychczas utrzymywano. Między mężem sparaliżowanej kobiety, a Lowen rodzi się emocjonalna więź, a ta z czasem przeradza się w erotyczny związek. Dziwne wydarzenia, jakie mają miejsce w posiadłości sprawiają jednak, że kobieta zaczyna podejrzewać Verity o oszustwo. Tylko czy da się miesiącami udawać paraliż?A jeśli tak, to z jakiego powodu? Hoover stworzyła historię z polotem. Dawno nie miałam okazji czytać thrillera, który trzymałby mnie w napięciu do samego końca. Podczas lektury ma się wrażenie, że zakończenie jest już jasne, po czym następuje kolejny zaskakujący zwrot akcji i... nad rozwiązaniem zagadki trzeba się zastanawiać od nowa. "Coraz większy mrok" intryguje! Zdecydowanie jest to idealna lektura dla osób, którym niestraszne zagadki  (mrocznego) ludzkiego umysłu. Ocena 6/6

Moja dobra książkowa passa trwała w najlepsze, stąd też przed Wami kolejny tytuł warty polecenia.



Mauzoleum -Thomas Arnold 

Na pozór banalna historia dwojga młodych ludzi, w ręce których trafia zaadresowany do  zmarłego sąsiada  list. W kopercie oprócz wskazówek dotyczących pewnej rodzinnej tajemnicy znajduje się klucz do domu nadawcy. Wbrew rozsądkowi udają się pod wskazany adres. Na miejscu nic nie idzie zgodnie z planem. Ostatecznie oboje zostają uwięzieni w jednym z pomieszczeń i tracą nadzieję na to, że uda im się uciec stadu  wygłodniałych psów. Z czasem oboje dochodzą do wniosku, że osoba która nadała list, skrupulatnie zaplanowała zasadzkę, a teraz bawi się ich strachem i bezsilnością.  
Z trudem udaje im wydostać  jednak nawet poza murami domu nie mogą się czuć bezpieczni. Im lepiej poznają tajemnicę domu, tym więcej trupów odnajdują. A przez cały czas ktoś śledzi każdy ich ruch, by móc później wykorzystać słabości.  Arnold stworzył pełną zaskakujących zwrotów historię. W tej książce nic nie jest oczywiste: zaczynając od błędnego doręczenia listu, a kończąc na kreacja głównych bohaterów.Co jeśli oni sami mają przed sobą tajemnicę?  "Mauzoleum"  trzyma w napięciu do ostatniej strony.Ocena 5/6


aaron mahnkeThe World of Lore: Niegodziwi śmiertelnicy - Aaron Mahnke

Nie warto również oceniać  książki po okładce... Błędnie zakładałam, że mam do czynienia z niskich lotów literaturą młodzieżową, a w moje ręce trafiła wypełniona ciekawymi przypadkami książka. Autor w drugim tomie z serii Lore przedstawia kilkanaście historii... prawdziwych niegodziwców.Całość podszyta jest poczuciem humoru, co sprawia, że lektura wbrew pozorom jest bardzo przyjemna. Świadomość, że wspomniane przypadki miały miejsce w przeszłości powoduje (a niektóre z nich były naprawdę brutalne i zaskakujące), że czytelnik jest zmuszony do smutnej refleksji na temat tego, do jakich okropieństw  potrafią się posunąć ludzie, by zaspokoić swoje pragnienia. W "Niegodziwych śmiertelnikach" znajdziecie autentyczne historie, o których... zdecydowanie świat chciałby zapomnieć. Wśród nich pojawia się  ta o kobiecie rodzącej martwe króliki (fenomen ten przez długi czas był rozpatrywany przez wielu lekarzy i przypadek sprawił, że odkryto kłamstwo "prawie" idealne). Nie brakuje tu jednak o wiele brutalniejszych przypadków. Pozycja ta śmiało może konkurować z reportażami o podobnej tematyce, chociaż sama kwalifikowana jest (może i słusznie) jako horror. ocena 5/6



 Urwane ślady - Janusz Szostak

 Dobre reportaże wciągają. "Urwane ślady" to kolejna pozycja z serii Śledztwa Szostaka. Tym razem autor skupia się na kilkunastu przypadkach zaginięć. Jedne ze spraw są znane czytelnikowi z mediów, inne nie odbiły się w nich echem. Łączy je wspólny mianownik. Niestety żadna nie doczekała się szczęśliwego zakończenia, chociaż w przypadku kilku jest jeszcze jakaś iskierka nadziei, bo zaginionych osób  wciąż nie odnaleziono.Rodziny nierzadko czekają latami, by móc rozwikłać tajemnice z przeszłości. Gdy jednym udaje się odkryć smutną prawdę, inni żyją domysłami. Szostak przedstawia tu ze szczegółami historię zaginięcia  i zabójstwa Olewnika, skupia się także na odkryciu tego,  co w ostatnich godzinach życia robiła Ewa Tylman. Niejednokrotnie wskazuje na bezduszność prywatnych detektywów, którzy często wykorzystują łatwowierność rodzin zaginionych osób oraz zadaje niewygodne pytania policji odnośnie prowadzonych śledztw. Czy za jego sprawą, którąś ze spraw uda się popchnąć w stronę rozwiązania? Polecam każdemu, kto lubi zestawienie krótkich, emocjonujących historii na faktach.Ocena 4/6


Najsłabszym ogniwem w dzisiejszym zestawieniu jest książka, po której spodziewałam się zdecydowanie czegoś więcej.


Nawiedzenia.Historie prawdziwe- Ed i Lorraine Warren


Najnowsza książka nieżyjącej już pary, znanej szerszemu gronu jako demonolodzy. Oboje przez lata zajmowali się zjawiskami paranormalnymi, demonami i nawiedzeniami. Ten tytuł poświęcony jest błąkającym się po cmentarzach duszom, które z różnych powodów (np.gwałtownej śmierci) nie potrafią spokojnie odejść z tego świata. Nie każdy wierzy w historie związane z ich wędrówką,więc reportaż ten można traktować dwojako: dla jednych będzie to fikcja, dla innych potwierdzenie, że możliwe jest bliskie spotkanie ze zmarłym w jego niecielesnej postaci.  Książkę mimo nietypowej tematyki czyta się szybko, co ciekawe sporo w niej odniesień historycznych.Nie jest to jednak aż tak przerażająca pozycja, co wcześniejszy tytuł pary, więc spokojnie mogą po nią sięgnąć osoby dopiero zaznajamiające się z tematem.Ocena 3/6


Znacie powyższe pozycje? Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia