zakładki

środa, 6 listopada 2019

Retro, vintage czy loft?! Jakie oświetlenie wybrać?

Udostępnij ten wpis:
  Zawsze mieliśmy konkretne, dość mocno sprecyzowane wyobrażenia naszego przyszłego domu.Wiedzieliśmy, że będzie to stara, drewniana chata do remontu - taka z duszą. Końcem zeszłego roku trafiliśmy na taki dom. Pierwszy przez nas oglądany i jak to z nami bywa, zakochaliśmy się w nim. Udało się! Od prawie roku jesteśmy właścicielami przeszło 90-latka. Remont wbrew pozorom jest jednak równie wymagający, jeśli nie bardziej, co budowa domu od podstaw. Tutaj to my musieliśmy się dopasować do zastanej sytuacji. Wymagało to czasu, pozwoleń, a przede wszystkim poświęcenia, ponieważ  pracy naprawdę jest i było bardzo dużo... Cieszę się, że mamy wokół siebie ludzi, którzy chcieli poświęcić swój wolny czas na pomoc, a warunki niekiedy były iście spartańskie.  Patrząc na to, co już zostało zrobione oboje śmiejemy się, że już bliżej niż dalej. Chociaż roboty wcale nie ubywa. Niemniej jednak nadszedł ten moment, gdy powoli możemy zacząć wybierać elementy wykończeniowe oraz  dekoracyjne. Po zakupie znaleźliśmy w środku wiele skarbów czyt. starych mebli. Nie mogłam pozwolić na to, by wylądowały na śmietniku. Obojgu nam zależy na utrzymaniu  swojskiego klimatu, ale z elementami stylu loftowego. Dość dziwne zestawienie, ale zawsze wiedziałam, że będę miała stary dom z mnóstwem oryginalnych elementów,  a mimo to będzie gdzieś miejsce na nowoczesność.

LAMPY WISZĄCE LOFT



Jednym z elementów połączenia starego z nowym będą zdecydowanie lampy. Oprócz miłości do drewna i kamienia kocham też metal, dlatego chciałam go przemycić w detalach. Wbrew pozorom wybór nie był wcale prosty. Mnogość sklepów stacjonarnych i online oferuje nam naprawdę wszystko. Na dobrą sprawę ograniczeniem jest tylko... cena. Wybrane przeze mnie i przedstawione powyżej lampy sufitowe wybrałam ze średniej półki cenowej. Każda z nich jest dostępna w kilku sklepach online i na allegro, a ceny tych modeli oscylują pomiędzy 69-209zł. Błędnie myślałam, że kinkiety będą tańsze lub zbliżone cenowo do lamp wiszących. Okazało się jednak, że wersje  "retro" to koszt w granicach 120-270zł. Z modeli które wpadły  mi w oko, tylko jeden jest tańszy od reszty - ten najprostszy wzór można zakupić za około 50zł w zależności od sklepu. 

RETRO KINKIETY


LAMPKI NOCNE/ STOŁOWE

Najmniejszy wybór był spośród lampek nocnych/stołowych. Po wpisaniu hasła retro, allegro wyświetliło raptem 4 strony wyszukiwań, z czego sporo aukcji jednak się powielało. Plusem jest natomiast rozstrzał cenowy.Najtańsza wersja z wybranych przeze mnie do tego zestawienia kosztuje zaledwie 29zł, najdroższa 229zł. Zgadniecie która jest która?!


Sama lampa to jednak nie wszystko. Producenci prześcigają się w wymyślaniu nowych wzorów ozdobnych żarówek. Czasami wystarczy kabel z mocowaniem, a za sprawą fajnego wzoru lub kształtu można stworzyć unikalny dodatek do wnętrz. Sama przeglądałam ostatnio to, co proponują nam sklepy stacjonarne, jednak w zestawieniu skupiłam się wyłącznie na tych online (chociaż kwieciste są dostępne w kilku wersjach m.in w Leroy Merlin).

ŻARÓWKI OZDOBNE

Spoglądając na moje typy, można śmiało powiedzieć, że jestem monotonna. Spośród ujętych w dzisiejszym poście pozycji wybraliśmy wspólnie z M. kilka, więc z czasem będę mogła zrobić wpis z autentycznymi zdjęciami, już w użyciu. Nie zdecydowaliśmy się na zakup gotowych lampek nocnych, bo tutaj planujemy stworzyć coś  samodzielnie, ale w bardzo podobnym klimacie. Może uda się przemycić nieco drewna? Ciekawa jestem czy w przygotowanym przeze mnie zestawieniu znaleźlibyście coś dla siebie czy to zupełnie nie Wasze klimaty?

4 komentarze:

Komentarze są Waszą odpowiedzią na moje posty.
Dziękuję za cenne uwagi w nich zawarte, opinie, miłe słowa...
Autoreklama nie jest tu mile widziana.Zawsze odwiedzam blogi osób , które zostawiają coś od siebie;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia